Antybajka ekologiczna o Czerwonym Kapturku

Wszyscy znamy historię Czerwonego Kapturka. Przyzwyczailiśmy się do tego, że groźny wilk pożera ludzi. Czasy są teraz rzekomo ekologiczne i ta ideologia sprzyjająca przyrodzie może spowodować, że dawne utwory opowiadające o zabijaniu zwierząt lub pożeraniu przez nie ludzi przestaną istnieć, a na ich miejsce pojawią się takie oto dziwne antybajki jak ta poniższa:

Czerwony Kapturek na polecenie matki udał się do swojej babci. Niósł w koszyku szynkę, kiełbasę, ser, marmoladę, masło i bułki. Po drodze spotkał psa, który przypominał wyglądem wilka. Przyglądał się jemu życzliwie i w pewnej chwili odważył się porozmawiać.

- Wilku, czyli piesku lub odwrotnie, dlaczego masz takie duże uszy - zapytał Czerwony Kapturek.

- Mam duże uszy po to, aby lepiej słyszeć miłe słowa ludzi - odpwiedział pies, czyli wilk.

- A dlaczego masz takie duże oczy?

- Duże oczy mam, aby lepiej zauważać dobrych ludzi.

- No, dobrze, a teraz powiedz mi, dlaczego masz takie duże zęby?

- Mam duże, żeby lepiej jeść smakołyki, które dostaję od życzliwych ludzi.

Dziewczynka uśmiechnęła się do psa, czyli wilka i sięgnęła do koszyka po szynkę. Podała ją zwierzęciu, a ono z radością zjadło. Potem razem poszli do chatki babi z nadzieją, że się też ucieszy, widząc takie miłe zwierzę.

Wilk, czyli pies lub odwrotnie, pomyślał sobie coś innego: "Może u jej babci też dostanę coś dobrego, w końcu bacie mają zawsze wspaniałe serce". I tak się też stało! Babcia, widząc wesołego psa przypominającego wilka, od razu sięgnęła do koszyka i wyciągnęła smaczną kiełbasę, a wilk z radości zawył: "uu, uuu, uuu!"

 

...

Tekst jest opublikowany na YouTube, mój kanał: "Matt Custor opowiada", link:

https://youtu.be/X3MMc_JLom0

 

Dziś premiera!

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Agata Durka 3 miesiące temu
    Lubię antybajki bardzo ale to takie delikatniutkie jest, że jak dla mnie aż za. Jeśli mogę ? Ja bym inaczej zakończyła.
    Pieskowi się przypomniało, że jest Wilkiem i ......
  • Matt Custor 3 miesiące temu
    "Pieskowi się przypomniało, że jest Wilkiem i ......"

    Wtedy nie byłaby to bajka ekologiczna, lecz kryminalna!
  • Agata Durka 3 miesiące temu
    Matt Custor
    i pobiegł w las, dbać aby różnorodność i liczebność gatunkowa była w równowadze. :)
  • Matt Custor 3 miesiące temu
    Agata Durka

    ...i do tego próbował, ale bezskutecznie, łatać dziurę ozonową!
  • Agata Durka 3 miesiące temu
    Matt Custor
    Z wdzięczności przeszedł na weganizm il podjął pracę w zwierzętom żłobku!
  • SwanSong 3 miesiące temu
    Ani to antybajka, ani ekologiczna.
  • pansowa 3 miesiące temu
    A głupia jak jej autor.
  • SwanSong 3 miesiące temu
    pansowa
    To już u niego norma ;-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania