Moja twórczość jest czysto egoistyczna, nie musi służyć żadnemu celowi, nie ma w zamierzeniu nic zmieniać, nikt nie musi jej rozumieć i nie musi wpasowywać się w żadne kryteria.
JolaJC, to po co publikujesz ją na portalach literackich zamiast przechowywać dla siebie?
Jaki sens ma publikacja czegoś, co w oczach użytkowników wygląda na jakiś niezrównoważony tekst?
Tak chcesz być odbierana, na pograniczu obłędu?
Grafomanka żyję, oddycham, czasem piszę, mam takie prawo, więc z niego korzystam i już; odbiór to już kwestia indywidualna - a niech sobie każdy odbiera jak chce:)
Masz tutaj połetko,
na swoje poetyckie spłachetko,
porównaj
wiersz desamor - niemiłość Rosario Castellani
Niemiłość
,,Spojrzał na mnie jakby patrzył przez szybę
na ziemię lub powietrze.
Zrozumiałam; nie było mnie tutaj
ani nigdzie indziej,
nigdy nie byłam i nigdy nie będę.
I umierałam niczym bezimienna
ofiara epidemii, którą się wrzuca
do wspólnego grobu."
Komentarze (12)
Podoba mi się. 5*
Gniew rośnie, bo ktoś za szybko oferuje miłość? Jakoś dziwnie to brzmi...
bo to ma wybrzmieć dziwnie właśnie, dziko, irracjonalnie i nielogicznie
JolaJC, w jakim celu?
Moja twórczość jest czysto egoistyczna, nie musi służyć żadnemu celowi, nie ma w zamierzeniu nic zmieniać, nikt nie musi jej rozumieć i nie musi wpasowywać się w żadne kryteria.
JolaJC, to po co publikujesz ją na portalach literackich zamiast przechowywać dla siebie?
Jaki sens ma publikacja czegoś, co w oczach użytkowników wygląda na jakiś niezrównoważony tekst?
Tak chcesz być odbierana, na pograniczu obłędu?
Grafomanka żyję, oddycham, czasem piszę, mam takie prawo, więc z niego korzystam i już; odbiór to już kwestia indywidualna - a niech sobie każdy odbiera jak chce:)
Masz tutaj połetko,
na swoje poetyckie spłachetko,
porównaj
wiersz desamor - niemiłość Rosario Castellani
Niemiłość
,,Spojrzał na mnie jakby patrzył przez szybę
na ziemię lub powietrze.
Zrozumiałam; nie było mnie tutaj
ani nigdzie indziej,
nigdy nie byłam i nigdy nie będę.
I umierałam niczym bezimienna
ofiara epidemii, którą się wrzuca
do wspólnego grobu."
Ale po co mi to? Czemu to ma służyć?
to, że jesteś narwana jak wiecheć pokrzyw, nie czyni twego pisania wartym zauważenia. nauka, zamiast dąsania
ale kto tu się dąsa?
Zazdroszczą ci talentu -- "Tej pętli nie da się chyba przerwać"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania