Anulowanie

nie przeszłaś mi

choć zapewniali

 

uprawiam cierpkość narzekań

odsunięte krzesło

podszczypywanie dnia

podpijanie z kubka

 

dogryzanie

kanapek

 

wieczorami nadal tulę

pasję zdobywania siebie

subtelnego odkrywania ramienia

o jedno ramiączko

dalej…

 

aniu

anulko…

nie zanikaj

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Bernadetta12345 pół roku temu

    Wolę uprawiać seks niż cierpkosc narzekań 😉☺️

  • Polaroid pół roku temu

    Wolno Ci... :)

  • AlexHalley pół roku temu

    Bardzo nastrojowe i wymowne. 4/5 bo jakoś burzą to wszystko ostatnie 3 wersy, chociaż rozumiem zamysł.

  • Polaroid pół roku temu

    Myślałam nad nimi... i nic.
    Jakoś nie mogłam inaczej ugryźć strachu/obawy podmiotu, że nawet wspomnienie o niej się zaciera.
    Stąd codzienne 'anulo-wanie'.

  • Polaroid pół roku temu

    Dzięki!

  • Dusza_boli pół roku temu

    Masz niezwykłą umiejętność łapania emocji w detalach. I to kruche zakończenie...

  • Polaroid pół roku temu

    To cenne słowa dla mnie.
    Dziękuję..

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania