Aplikacja na telefon
Wyjątkowo szybko, niepostrzeżenie, nawet nie wiedząc, kiedy, telefon komórkowy, a później smartfon nowsza jego wersja stał się artykułem pierwszej potrzeby. Niestety nie można tego cofnąć, już nie potrafimy żyć bez niego. Wychodząc z domu na dłuższy czas nie pamiętamy żeby zabrać ze sobą picie, czy jedzenie, lecz o dzwoniącym gadżetciku nie zapominamy. Gotowi jesteśmy nawet zawrócić z drogi na wczasy, wiele kilometrów, by na wypoczynek zabrać ulubioną zabawkę. Przecież później siedząc w towarzystwie przy rybce i piwku, głupio byśmy się czuli nie trzymając w dłoni smartfona, jako jedyni z biesiadników. Już nie wspominam, żeby przypadkiem to nasze elektroniczne maleństwo nie było najnowszym modelem, ponieważ z innym aparatem na wypoczynek nawet się nie wybieramy.
Pięknie, miło mija nam czas, gdy oddychamy zdrowym nadmorskim powietrzem i wśród znajomych oraz przyjaciół wymieniamy się uwagami o zainstalowanych w smartfonie najlepszych, najbardziej przydatnych, najmodniejszych aplikacjach. Dodatkowo dochodzą niusy wygrzebane w Internecie. Wtedy godziny upalnego dnia północnego krańca Polski, mijają w zastraszającym tempie.
Jednak nie wszyscy mogą, lub chcą wypoczywać na łonie natury, pocić się podczas wspinaczki w górach, czy prażyć się na słońcu i wydawać majątek na przyplażową toaletę. Widocznie inni wolą przeczekać skwar w pracy, a później w domu przy browarku, narzekać na nędzne wynagrodzenie za swoją ciężką harówkę. Prawdopodobnie spowodowane jest to obawą o własne zdrowie, tak często nadszarpywane przy tachaniu ciężkich waliz całej rodziny. Przy okazji unikamy budowania z dziećmi domów, babek z piasku zalęgającego niepotrzebnie całą plażę, którego później trudno się pozbyć z zakamarków ubrań.
Relaksując się po przez siedzenie przed telewizorem z pilotem w jednej ręce i w drugiej trzymając złocisty pienisty trunek, potrzebujemy od czasu do czasu coś przegryźć, a nawet częściej. Wtedy najnowsza, już dostępna, darmowa aplikacja na smartfona, staje się nieodzowna. Wystarczy tylko uwolnić dłoń od piwa, lub pilota i sięgnąć po telefon. Z naszej strony jest to już wysiłek fizyczny, który jest zalecany przez lekarzy i innych nawiedzonych popaprańców od zdrowego trybu życia.
Gdy jesteśmy już uzbrojeni w najnowsze zdobycze techniki, otwieramy aplikację i na ekranie smartfona obserwujemy nasze mieszkanie. Wersja płatna pozwala na wyświetleniu obrazu z telefonu poprzez bluetooth w telewizorze. Opcja ta umożliwia większy komfort wypatrywania detali. Jednak przy jej obsłudze klienci wytknęli kilka mankamentów stwórcy oprogramowania, mającego w założeniu za zadanie wytworzyć relaksujący odbiór w pełni ekranowy, ponieważ zawsze widoczna jest gruba warstwa kurzu zalęgająca na meblach i totalny bałagan panujący w mieszkaniu. Dodatkowo najnowsze telewizory emitują zapach przesyłany wraz z obrazem i przez to jesteśmy zmuszani do wdychania większego fetoru, niż ten, jaki w naszym zaciszu domowym faktycznie się unosi. Przedstawiciele producenta po tysiącach skarg, zobowiązali się usunąć błędy w oprogramowaniu zauważone przez użytkowników. Dlatego zalecają do tego czasu używanie wersji darmowej. Zatrudnieni przez nich programiści pilnie teraz pracują na wprowadzeniu do aplikacji auto korekty, która nawet na bardzo dużym ekranie ukaże obraz z idealnym ładem dookoła nas, choćby przeczyło to widokowi, jaki mamy przed oczami, kiedy nie spoglądamy w telewizor. Dodatkowo jeszcze zostanie skorygowany zapach, wszelkie nieodpowiednie zostaną zastąpione na początku dziesięcioma indywidualnie wybieranymi. Chcąc zwiększać stale komfort odbiorcy, każdego kolejnego miesiąca zostaną udostępniane użytkownikom kolejne dwa nowe aromaty. Intensywność ich będzie tak wielka, że przyćmi wszystkie inne w promieniu wielu metrów od użytkownika smartfona.
Jak już w ten sposób uporamy się z czystością, to możemy przystąpić do przemieszczenia się do kuchni, a szczególnie w pobliże lodówki. Właśnie wtedy okazuje się jak zainstalowana aplikacja jest ważna. Wystarczy tylko paluszkiem poruszać i przechodzi się przez drzwi chłodziarki, wtedy widzimy całe jej wnętrze. Wszystko odbywa się bez fizycznego otwierania komory chłodzenia i tym samym oszczędzamy na energii. Tak, więc aplikacja jest korzystna dla środowiska naturalnego poprzez zlikwidowanie niszczenia obuwia i niepotrzebnego ogrzewania przechowywanych produktów spożywczych.
To jeszcze nie wszystko, co potrafi użyteczna aplikacja. Natychmiast informuje użytkownika o terminie przydatności do spożycia przechowywanej żywności. W przypadku braku produktu, lub jego małym zapasie bezpiecznym i komfortowym dla domowników. Natychmiast powiadamia o tym, lecz nie jest to pełnia możliwości, która została nam zaoferowana i do tego gratis.
Niezwłocznie zostają przesłane wiadomości o promocjach poszukiwanego towaru, jego dostępności i długości kolejki w czasie realnym przed kasami w sklepie. Sieci marketów i galerie chcąc zadowolić swoich klientów dostarczają zamówiony towar na adres, w ten sposób oszczędzają czas zapracowanej dużej części społeczeństwa. Za zakupy można zapłacić przelewem, lub podczas odbioru przyłożyć smartfona do czytnika dostarczyciela.
Jeżeli produkty przed włożeniem do zamrażarki i chłodziarki zostaną wcześniej zeskanowane przez inną, lecz równie niezbędną aplikację. Wtedy użytkownik smartfona zostanie wcześniej z wyprzedzeniem powiadomiony o konieczności uzupełnienia zapasu, bez konieczności zajmowania się tym osobiście.
Jak już zostaniemy dopieszczeni przez elektronikę możemy wtedy zadbać o nasze zdrowie psychiczne, w tym celu jednak potrzebny jest nam żywy człowiek. Niekoniecznie musi on być w domu, wystarczy nam do tego kontakt telefoniczny. Za pomocą kolejnej aplikacji smartfona wyszykujemy numer informacji kolejowej, dzwonimy tam, ponieważ nie posiadają jeszcze obsługi elektronicznej.
- Informacja kolejowa, w czym mogę pomóc?
- O której mam najwygodniejsze połączenie do miejscowości nadmorskiej?
- Proszę podać stację początkową?
Wtedy podajemy nazwę, jaka nam do głowy wpadnie. Przecież nawet, gdy mają tam wyświetlacz na aparacie to numer jest komórkowy. Przeważnie pani, rzadziej pan zaczyna sprawdzać szkoda, że nie kartkowo tylko z pomocą komputera wszystkie dostępne połączenia. Kiedy limit się wyczerpie, zadajemy kolejne pytanie.
- Interesuje mnie jeszcze cena biletu?
Kolejne minuty miną, gdy zostaniemy w pełni poinformowani. Wtedy możemy się podzielić dobrymi wiadomościami z żoną.
- Słuchaj stara, ludzie nad morze wyjeżdżają, tyle szmalu przy tym wydają, a my siedzimy w domu i oszczędzamy.
Spełniwszy dobry uczynek poprzez konwersację z żoną, w nagrodę możesz podrapać się po piwnym brzuszku jak misiaczek.
Tylko szkoda, że do dnia dzisiejszego nie wymyślono jeszcze aplikacji na smartfona, która potrafiłaby prać, sprzątać, gotować i dokonywać tysiąca różnych domowych czynności. Jednak zostaną takie wprowadzone na rynek dopiero po tej potrafiącej zaspokajać potrzeby seksualne, ponieważ ona ze względu na wydatek energetyczny jest najbardziej w tej chwili potrzebna.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania