Arachnofobia
na drodze olbrzymi konar
niczym pająk
rozwidlone gałęzie
kroczą po chodniku
lęk otwiera ramiona
kąty jednakowo czarne skrywają
tajemnice
w bladym świetle latarki
strach dojrzewa do roli kata
od latarni do latarni
cienką wstęgą rodzi się
zaufanie
przejdę tą drogę raz jeszcze
Komentarze (6)
ale nie pająka towarzystwo.
To nie dla nnie temat
Spadam, już mnie nie ma
brrrrrrrrrrrrr, a jeszcze bardziej gdy się dowiedziałem, że samiec ma mniej niż sekundę by ulotnić się na bezpieczną odległość i nie zostać pożartym. Nieodgadniona ta natura.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania