Arka
jak wyrok —
jestem
w wolności
utrapieniem.
Wodą w ciele
unoszę arkę
przymierza.
Pokład otwarty.
W kajucie — ferment.
Ocalałych —
karmię.
Łyk wytrawny
spod pokładu.
Pies z kotem przy nodze
ocierają sierść.
jak wyrok —
jestem
w wolności
utrapieniem.
Wodą w ciele
unoszę arkę
przymierza.
Pokład otwarty.
W kajucie — ferment.
Ocalałych —
karmię.
Łyk wytrawny
spod pokładu.
Pies z kotem przy nodze
ocierają sierść.
Komentarze (2)
Bystre. Podoba mi się ten punkt widzenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania