Art. 163. § 1.

brzuchem do ziemi!

 

nadgarstki krzyżuję, zrosną się w sacrum

jak kręgi kilka warstw pod.

(żałuj za grzechy

niepopełnione)

żałuję.

 

znam swoje prawa, rozumiem,

mogę zachować milczenie, ale powiem prawdę,

opowiem jak było.

że tamtej nocy padało, tak jak lubię, ale brakowało ciepła.

że chciał mnie utulić, ogrzać... a ja się bałam.

że zamiast serca rozpaliłam wpierw gardło, a potem żołądek.

 

że teraz nie płonę, a się palę.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Jesteś samotną matką, gotową się ustatkować i zaangażować w poważny związek?
  • Roma rok temu
    Jestem już ustatkowana i zaangażowana w poważny związek :)
  • ireneo rok temu
    "c'est la vie" jak mawiali starożytni Rosjanie.
    Wiersz o zdystansowanej wspomnieniami peelce, pisany, a nie układany, co jest walorem na
    ⭐⭐⭐⭐⭐⭐😃
  • Roma rok temu
    dziękuję Ireneo ;) dobrego dnia.
  • Grafomanka rok temu
    Tak naprawdę to nie wiem o co tu chodzi. Treść mówi o jakimś bliskim spotkaniu, ''że chciał ogrzać, utulić'', tymczasem ''brzuchem do ziemi'', brzmi jak polecenie policji, przy tym ''zamiast serca rozpaliłam wpierw gardło, a potem żołądek.'' - co to oznacza? czym można jednocześnie rozpalić gardło i żołądek - alkohol?

    ''że teraz nie płonę, a się palę'' - palę ze złości?

    Czy peelka piła z kimś, a później zgarnęła ją policja, a ten ktoś z kim piła, zostawił ją na pastwę losu?
    Tytuł tak naprowadza
  • ireneo rok temu
    rzeczywiscie kombinujesz jak stara szkapa pod górkę byle dorwać się do studni, a tam tylko... dno.
  • ireneo rok temu
    Zatrzymał cie mimo ewidentnych ku temu intelektualnych ograniczeń?! Nic tylko pogratulować autorce. Stawianie pytań nobilituje twórcę. Ma talent😃
  • Grafomanka rok temu
    i tutaj też przygłup się odpala... xD
  • Grafomanka rok temu
    ireneo, ze starymi szkapami, to ty zdjęcia sobie robisz i jeszcze wystawiasz na widok publiczny... ale patrząc na twoją fotkę, to i tak cud, że te stare szkapy nie wstydzą się pokazywać obok ciebie... wyglądasz jak przepity żul

    Pośmiałam się i idę...
  • Roma rok temu
    zarzut z tytułu postawiony jest peelce, stąd "brzuchem do ziemi" i skuwanie. Powinna się o siebie troszczyć, pozwolić sobie na miłość, ale się bała i uciekła w alkohol (cokolwiek). Nie ma tu złości... mogła płonąć rumieńcem, uczuciem, a zamiast tego spala się, tarci siły, wyniszcza. I to ona jest winna.
    To chciałam przekazać, no ale chyba nakombinowałam... Dzięki za komentarz i próbę zrozumienia.
  • Bettina rok temu
    Co ma prawda do krytyki? Wlaściwie nic.
  • Bettina rok temu
    Nie złoszczẹ siẹ a ja siẹ palẹ , no to faktycznie wyczyn.
  • Bettina rok temu
    Tym bardziej inspirujace, ze piszesz to w jezyku polskim.
  • Roma rok temu
    Bettina dziękuję za wizytę, trzymaj się ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania