nieee, to nie ta strona (chociaż faktycznie po Twoim spostrzeżeniu zauważam że mogłoby o to chodzić) natomiast ja poszedłem w bardzo prostą i banalną stronę, zakochanie w osobie która nie ma pojęcia o naszym istnieniu...
Kurczę z jednej strony szkoda że ma to inny wydźwięk, a z drugiej cieszy mnie to że każdy może mieć tutaj swoją interpretację. Dziękuję Ci bardzo za poświęcony czas :)
Jeśli chodzi o szczegóły stylistyczne to chyba powinno być: "snuję wizje dalekie: lub snuję wizję dalką". A jest "snuję wizję dalekie". Takie ni przypiał, ni wypiął. Ogólnie podoba mi się ten wiersz.
Komentarze (10)
Ja to ostatnio w jedną stronę mam skojarzenia... czy ten wiersz jest o wierze w Boga? Motyw syna marnotrawnego?
nieee, to nie ta strona (chociaż faktycznie po Twoim spostrzeżeniu zauważam że mogłoby o to chodzić) natomiast ja poszedłem w bardzo prostą i banalną stronę, zakochanie w osobie która nie ma pojęcia o naszym istnieniu...
Widocznie nie znam się na poezji, a może tylko na pewnych zwiazkach partnerskich. Bywa.
No właśnie wydaje mi się że się znasz na poezji, no i dlatego poprosiłem o Twoją opinie
Nie znam się, bo nie rozumiem Twojego wiersza.
Jesteś mój... wymyśl mnie. Jak to rozumieć?
Może jako coś w stylu "ja Ciebie kocham a Ty nawet nie wiesz o moim istnieniu".
To skiepsciles ten wiersz po całości. Z tych wersow to nie wybrzmiewa. Jeszcze motyw płótna tym bardziej kieruje w maliny.
Kurczę z jednej strony szkoda że ma to inny wydźwięk, a z drugiej cieszy mnie to że każdy może mieć tutaj swoją interpretację. Dziękuję Ci bardzo za poświęcony czas :)
Jeśli chodzi o szczegóły stylistyczne to chyba powinno być: "snuję wizje dalekie: lub snuję wizję dalką". A jest "snuję wizję dalekie". Takie ni przypiał, ni wypiął. Ogólnie podoba mi się ten wiersz.
Ojej faktycznie, tam miało być "wizje" dziękuję za czujność! :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania