ąse madąse

była jak śiwa z imion tysiąca, sprzeczności i

z sierpniem wplecionym we włosy.

a gdy dłoń czyjąkolwiek trzymała, to za bardzo, zbyt mocno,

za długo

 

i tylko byś był.

bylebyś...

 

była się śmianiem

w głos niebu. z każdego z muśnięć, ucieczek nie w czas.

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • S.Voyager 2 mies. temu

    flore ;)

  • Roma 2 mies. temu

    Dzięki za komentarz :)

  • JagVetInte 2 mies. temu

    Hm... Coś za coś. Ja Ty, Ty ja. Mi Ty, Tobie ja.

    Do zgliszczy. A w nich razem.

    Omade.

  • Roma 2 mies. temu

    Chyba do tego się to wszystko sprowadza.

    Dzięki Jag za wejście w tekst.

  • JagVetInte 2 mies. temu

    Roma Nikt tak pięknie nie mówił.

  • piliery 2 mies. temu

    "ąse madąse" - któż wie, któż pamieta? Widać była kimś ważnym jeśli dzięki niej powstał ciekawy wiersz. 5

  • Roma 2 mies. temu

    Jest bardzo ważna.

    Dzięki piękne i miło znowu Cię czytać.

  • Garść 2 mies. temu

    Cóż, dopiero yt rozjaśniło tytuł i z trzecim wersem połączyło.
    Na poważnie brać życia nie trzeba. Może i racja.
    Fajne językowe myki, Roma.
    Brawo za całość. 5!

  • Roma 2 mies. temu

    Fajne, fajne, ale dopytam: nie za dużo na jeden wiersz?

    Dzięki piękne :)
    I dobrze Cię znowu czytać.

  • Garść 2 mies. temu

    Roma, msz to zależy od upodobań (i potencjału odbiorczego) czytelnika.
    Mnie się podoba : )

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania