Aspectus

Ot

 

Dla

 

Mnie to

 

Pszeznaczenie bez nóżek

 

I bez rączek w korowodzie

 

W Kondukcie zmysłów ku pamięci Mojej Niereprodukcyjnej Wiary

 

Tyto Alba w niepodbitym Wszytszeszczeniu Centrum Krystalomancji Nos pokryty pierzem taki jak Twój

 

niereprodukcyjny STOJĘ wpatszony zakładając nań głowicę tego braku odbicia Wiary dalej walcząc w braku asekuracji chowa się i wygląda moje imię

 

Smoliste powieki Twe rozbierać Mne

Paluszki Twe wymiar sprawiedliwości wymieRZa sprawiedliwość mojej PERswazji

 

wariatliście oddaje se i koi nabrzmiałe nadoczekiwanie

 

Karrrrrmi brak spełnienia troskliwie wyobraźnię

 

Upierzenie gęsiej skórki

 

Zawsze DeeDee

 

Nigdy

 

Tammie

 

Taki hipnotyzujący Twój

 

Krępuje mnie Wzrok

 

Rozbieram się na

 

Nie daruję sobie

 

Tytosowate centrum napełnia

 

Spójrz na mnie

 

Wypełnij mnie dumą

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • NinjaC 2 godz. temu
    Ostatni Twój wiersz zrobił na mnie wrażenie. Tu czuję już tylko rozpad. Pozdro.
  • DiPa godzinę temu
    Niestety strona nie pozwala na dobre ułożenie słów, a tutaj miało ono znaczenie (oryginalnie było w kolumnach i jeśli się przyjrzeć to ilości słów odpowiadają kolejnym wyrazom ciągu Fibonacciego). Wrażenia "rozpadu" to by raczej nie zmieniło, ale jeśli tak samo rozumiemy to słowo, to było ono zamierzone, tylko może w trochę innej formie.
  • NinjaC godzinę temu
    "Dubeltówka wsadzona między skrzela'' w takiej formie chętnie bym cię zobaczył.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania