asz eń

Na pusty żołądek jem trzy kulki z kolorowego szkła. Barwią usta czerwienią. Popijam zielonym płynem, żeby przypomnieć sobie każdą z naszych bajek.

W tabakierce jest tylko tabaka, więc z twojego nosa ściągam dwa piegi i je połykam, na katar i rozum. Siadam w powietrzu i czytam, na czarnej nici wiążąc słupełki. Potem, łapię motyle, tobie na śniadanie. Jemy je wspólnie, ze smakiem, wypluwamy pestki. Przez resztę dnia spacerujemy po bajkach, tego nie da się opisać. Idziemy do łóżka, bo północ się zbliża, gdy mija nie pamiętamy. Sen jest spokojny, a rano kolorowe szkiełka popijam zielonym płynem. Na pamięć.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Dekaos Dondi 24.09.2024

    Roma↔Czyli koniec, jest znowu początkiem. Jak "jeden dzień, naszego życia", tylko jakby w bajkowym wydaniu, gdzie w przeciwieństwie do rzeczywistości, wszystko możliwe, chociaż są też przeciwności. Np:pestki. Pomysłowo zobrazowane:)↔Pozdrawiam😊

  • Roma 24.09.2024

    Jakoś ten temat jest mi wyjątkowo bliski. Dokładnie "jeden dzień z naszego zycia", stąd tytuł ;) też Ciebie pozdrawiam Dekaos Dondi

  • wikindzy 24.09.2024

    Coś ma.

  • Roma 24.09.2024

    Jedenaście zdań, coś od Brzechwy, jakiś pomysł i trochę emocji ode mnie :)

  • wikindzy 24.09.2024

    Roma, Tak powstaje sedno.

  • Roma 24.09.2024

    wikindzy więc ustaliliśmy, że ten tekst je ma. To dobrze na początek.

  • wikindzy 25.09.2024

    Roma, To nawet dobre na utrwalenie.

  • Roma 25.09.2024

    To zapamiętam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania