Autobus
gdy jechałem autobusem
o trzeciej w nocy
zobaczyłem piękną panią
byliśmy tylko we dwoje
no i kierowca oczywiście
pani siedziała z przodu
ja wstydliwie na tyle
wzroku od tej panie nie odrywałem
miała czarne włosy
prawie tak ciemne jak noc za szybą
patrzyłem się na tamta panią pięć minut
już chciałem podejść i o imię zapytać
ale autobus się zatrzymał
a pani wysiadła
może jutro
Komentarze (5)
Jutro będzie futro
Lepszy tytuł to Pasażer gapa
Poprzedni był o niebo lepszy.
Ten ten jest bardzo średni.
bardzo średni, bo w gruncie rzeczy z poezją nie ma za dużego wspólnego. David, twoje zadanie na dziś: pomyśl na co można by to przerobić
nie chwyta za serce
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania