..

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • Afraid13 03.08.2016
    ... szoook. Baaardzo mi się podoba. Świetne. 5
  • candy 03.08.2016
    Dziękuję pięknie :)
  • ObcaPlaneta 03.08.2016
    Świetne. Oczywiście 5 :)
  • candy 03.08.2016
    Dziękuję :)
  • Billie 03.08.2016
    Czytam i czytam, od nowa i od nowa... Próbuję sobie ułożyć to w głowie, ale czegoś tu nie rozumiem :/ Końcówka mi nie pasuje do początku, bo skoro oddycha, to jeszcze żyje? A może umarła podczas trwania wiersza... Chyba mnie poniosło. Podoba mi się,że jest taki nieregularny. Kiedyś tylko takie wiersze pisałam :) Przypomniało mi się. Klimat jest świetny, taki mroczny, ponury... Rymy też ładnie się zgrały. Podoba mi się pomysł, fajnie brzmi. Zostawiam 5 :)
  • candy 03.08.2016
    Generalnie pisałam to na pół śpiąco w nocy, więc może być nieco chaotycznie, no ale zamysł właśnie taki, że autodestrukcja się dokonuje podczas trwania wiersza :) dziękuję :D
  • Billie 03.08.2016
    candy, tak też sobie to wytłumaczyłam :)
  • little girl 03.08.2016
    Świetny! Tak lekko się czytało, po prostu niczego mu nie brakuje. Bardzo mi się podoba, 5 ;)
  • candy 03.08.2016
    Dziękuję bardzo :*
  • 'Jak jedno uderzenie serca
    Już następnego nie goni' tylko to bym zmieniła ;)
    Wiersz hmm nie napiszę, że piękny, ale noo jest piekny tylko, że smutny :(
    Ale nie melancholijnie smutny, tylko tak wściekle! I zimno, jak stał przy skroni...
    Czytało się naturalnie, tak jak to jest z oddychaniem.
  • candy 03.08.2016
    Hmm, no może i by pasowało, ale w tym fragmencie chodziło mi o takie końcowe przyspieszone bicie serca, ze strachu przed śmiercią :) dziękuję :*
  • candy, to wszystko jasne ;)
  • Alicja 03.08.2016
    Wiersz trzymający w napięciu. Podoba mi się, a końcówka jest zaskakująca. Zostawiam 5.
  • candy 03.08.2016
    Dziękuję :)
  • Julsia 03.08.2016
    5 :)
  • candy 03.08.2016
    Dziękować :))
  • Lotta 03.08.2016
    O, ja też się po prostu nie rozpiszę. 5 :*
  • candy 03.08.2016
    haha <3
  • alfonsyna 04.08.2016
    Jakież to emocjonalne - podoba mi się! To trochę tak, jakby podmiot liryczny, próbując zrobić na złość komuś, kto go wcześniej skrzywdził, teraz sam siebie niszczy, żeby tamten już tego zrobić nie mógł. Takie trochę "na złość babci odmrożę sobie ręce" - ale sporo w tym prawdy, to jest jakiś rodzaj reakcji obronnej, którą wielu ludzi stosuje, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zostawiam 5, bo bardzo mi przypadło do gustu. :)
  • candy 04.08.2016
    Piękne przemyślenia :D masz rację, choć sama z początku nie wiedziałam, o czym konkretnie piszę, Ty to odgadłaś :) Dziękuję ogromnie :D
  • maga 04.08.2016
    Wiersz rozwija się bardzo powoli. W pierwszych zdaniach jest jakaś tajemńiczość, która zaprasza doczytańia dalszej częśći utworu. Potem akcja się rozkręca. W dalszej częśći wiersza jest dużo emocji.
    Właśnie tępo w Autodestrukcji mi się bardzo podoba. Zrobiłaś to jak nikt inny! Takie moje zdanię na temattwej twórczośći. Na pewno jest jasne, że masz talent. Myśle, że wiele wydawnict to czeka na taką osobe jak Ty. Pozdrawiam serdeczńie.
  • maga 04.08.2016
    Aaaa į (5)
  • candy 04.08.2016
    Bardzo dziękuję za miłe słowa :))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania