Autor Nieznany
Usiadł komar na gruszce i tak rzekł muszce:
- Muszko, ja cię kocham szalenie!
Muszko, ja się z tobą ożenię!
Na to mu rozwścieczona muszka:
- Co, ja, taka piękna muszka, miała bym wyjść za takiego żółtobrzuszka?
O nie, nigdy na to nie pozwolę!
Starą panną zostać wolę i utopić się w rosole!
Komentarze (52)
tekst na poziomie literackiego trollingu, rymy dokladne, ni to bajka, ni zart, koncepcja tez malo tworcza, niektore slowa sa raczej dla rymu, niz tresci 1/5 ode mnie
To nie mój wiersz - jest to wiersz od dekad przekazywany dzieciom, który zapamiętałam. To pierwszy wiersz jakiego nauczyłam się jako 3 latka
Ale dzięki za ocenę i kom :)
Dziena hiena
Po co ta powaga w miejscu, w którym szuka się lekkości?
Polaroid ja cenię uwagi Dzieny hieny :) Ale dziękuję
Anna 2
Proszę :)
Ps. ja serio jestem ciekawa odpowiedzi.
Polaroid nie interesuje mnie czego szuka sie ogolnie w tym miejscu, ja tu szukam literatury i przez jej pryzmat oceniam teksty
Dziena hiena
OK. Solidna odpowiedź. Dajesz się poznać.
Autor tego wierszyka dla dzieci jest nieznany, ale czy to dobry powód do zamieszczenia go w swojej publikacji?
Ja mam nieco inne spojrzenie (może niesłuszne) - może jest to jakiś sposób, aby wierszyk nie zaginął? Gdy autor jest nieznany, słowa często idą w zapomnienie. I tyle.
Polaroid, no to dużo jest wierszy nieznanych autorów, bierzmy je, póki nikt inny nie wziął i wstawiajmy jako swoje... przecież nikt się nie upomni xD
Grafomanka
A jest wstawiony jako 'swoje'?
Polaroid, a widzisz cudzysłów?
Grafomanka
Dla mnie przekaz jest jasny. Od początku do końca. Dlatego nie robiłabym z tego tornada. Ani nawet przeciągu :)
Polaroid, tutaj nie ma żadnego przekazu, no może tylko taki, że można wziąć sobie cudzy wierszyk, wstawić u siebie w publikacji i udawać, że to dla zachowania pamięci o nim... na innym portalu za takie ''nic'' od razu jest ban, ale my możemy udawać, że ''nic się nie stało'' xD
w gruncie rzeczy bierzmy wszystko, co się da, wierszyki nieznanych autorów, wersy z innych wierszy, cudze metafory... bo czemu nie? jak się bawić, to się bawić...
Ja mam coś nowego: "Litwo, ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie na paryskim bruku..." czy jakoś tam...
Polaroid "Użytkownik dodając tekst potwierdza, że jest jego autorem i zezwala na publikację utworu w serwisie."
Hm... Ja nie wiem czy w rozumie tego punktu można wrzucić cały utwór. Cytat, spoko... Ale...
JagVetInte
OK. Racja. Wycofuję się.
Polaroid tak mi się wydaje na logikę.
JagVetInte
Twój fakt jest ponad moją opinią. Dla mnie pozamiatane :)
A to nie jest tak że tu publikujemy TYLKO teksty swojego autorstwa?
Okazuje się, że możemy brać wiersze uznane za niczyje... xD
Grafomanka o kuźwa, że ja na to nie wpadłem! Idę kopać w internecie xD
JagVetInte xD
W internecie same śmiecie,
lepiej w głowach szukać weny.
Jak będziemy wrzucać cudze,
to daleko nie zajdziemy...
Ok zrozumiałam - ale pośmiać się nie zaszkodzi. Troszkę wyluzujmy bo złość piękności szkodzi. W szoku jestem że tego wierszyka nie znacie - u mnie wszystkie dzieci go znały i świetnie się bawiły go recytując. Szkoda że autor nieznany - miałam nadzieję, że może tu go poznam :)
My już poznaliśmy, okazuje się, że autorką jest Anna 2... ale po co tak długo się ukrywałaś?
Grafomanka a w życiu ! Mylisz się, ten wiersz powiedział i nauczył mnie ojciec ! Jego nauczył, jego ojciec…
Anna 2, czyli to wierszyk rodzinny Anny... xD
Grafomanka nie - wpisz w Google i się dowiesz
Anna 2
Ale jednak warto napisać info, że to prawie znany wierszyk z dziecięcego folkloru.
Na portalu ,,twoje wiersze" takie dyrfymały wypisuje Tomasz o pseudonimie ,,autor nieznany"
Łamie prawo ,łamie Dekalog rozbija małżeństwa i bezustannie włazi z bucior mi w cudze życie bo wydaje mu się że ma prawo do cudzej żony.
Mi wystarczy to jak knuje z moją mamą i jakich informacji o mnie on jej udziela .
Ja na szczęście od 28 lat jestem mężatką i nie zamierzam tego oceniać.
Obrzydzenie że ludzie potrafią być aż tak zepsuci moralnie .
Nie można ufać tym którzy go bronią .
Ona jemu udziela *
nie zamierzam tego zmieniać *
Ten wierszyk to tradycyjny polski utwór anonimowy, który nie ma jednego, oficjalnie zapisanego autora.
Należy on do tzw. folkloru dziecięcego – był przekazywany ustnie z pokolenia na pokolenie przez rodziców, dziadków i przedszkolanki, przez co do dziś funkcjonuje w wielu różnych wersjach (...)
No i super.
❤️❤️❤️😂😂😂😂 taki wierszyk a ile emocji xd
Anna 2
Na opowi nie brakuje emocji😅
Anna 2 nie wolno robić sobie żartów z cudzego życia .Mnie strasznie to męczy że wszyscy ciągną ten syf.Yo że
...to że pęknął mi tętniak w mózgu niechybnie przyczynił się do tego właśnie on .Robi bydło interesujące się bezprawnie moim życiem.Ja dość .Niech to się wreszcie skończy.
mam*
najmniejsza, jeśli tętniak pękł Ci przez syf, to może trzeba było kazać mu/im stosować gumki. No tak, ale to niezgodne ze wskazaniami KK. A tak swoją drogą - kto Ci go "sprzedał"?
Grisza tętniak w mózgu peknąl przez wieloletni stres i przez bydło jakie ten człowiek robi z mojego życia .
Jestem porządną i wierna mężatką tylko z jednym w całym życiu byłam który jest moim mężem więc licz się że słowami.Obrażasz mnie!
najmniejsza, no ale sama napisałaś, że to przez syfa. To ktoś musiał ci go zafundować. Mąż się badał?
Grisza dlaczego mnie obrażasz i dlaczego coś mi wmawiasz syf robiony z życia bydło robione ,zwał jak zwał Nie życzę sobie!
najmniejsza, ciekawe zjawisko socjologiczne: wszyscy Cię obrażają. Cały świat przeciwko... A przynajmniej opowi. Tyle miesięcy, a ja nie przeczytałem ANI JEDNEGO słowa poparcia dla Twoich wynurzeń...
https://pisarze.pl/2015/06/29/krystyna-habrat-ksiazki-ze-wspomnien/
Jak to od wiersza do syfu łatwo przejść można 😏
Słuchajcie ludzie gorsze rzeczy tu udostępniają niż ja - aż tak Was poruszył ten wiersz gdzie jak byk jest napisane Autor nieznany - chciałam Wam umilić dzień i w żadnym wypadku nie miałam zamiaru przywlaszac sobie cudzych wierszy. Ale widzę, że zamiast grzecznie zwrócić uwagę - ej łamiesz regulamin - wolicie szukać taniej sensacji. Mnie to nie rusza słuchajcie - właśnie z rodziną gram w chińczyka i mam się wspaniale. Wam życzę również cudownego weekendu.
No cóż, masz powód, żeby poczuć się dumną, w końcu niecodziennie ktoś tu przypisuje sobie wiersze innych... Brawo Ty! xD
Siadła mucha na komara
I tak rzecze jemu stara
Hej komarku mam ochotę
Właśnie z tobą stracić cnotę
To wiersz inspirowany wierszem
Plagiat to nie plagiat ...
😉🤭🤣
Komar zerknął ze dwa razy
Rzecze mucho bez urazy
Komarzyce są ciekawsze
Lecz raz ukłuć mogę zawsze
Wysoki sądzie proszę o łagodny wymiar kary
😇🙃🤣
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania