Babcia

W rozgrzanej kuchni, przy cieple kominka,

Siedzi babcia i pilnuje córki synka,

Wiele lat później, w zimnym pokoju,

Siedzi mężczyzna i płacze pokryjomu.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • ireneo 2 mies. temu

    Dawniej to siedziała, pilnowała, później będzie siedział i być może płakał, ale raczej nie [pokryjomu]. Nawet w rymowankach wymagane jest trzymanie się czasów. Miejsca także. Babcia siedziała w tak rozgrzanej kuchni, że wybrala ciepło kominka. To nie przesądza o temperaturze w pokoju.Tam i wówczas mógł być ziąb jak w relacjach snusa z panem premieren.
    Lepiej byłoby pozwolić plakać po kryjomu w zimnej kuchni.
    W prozie mogłoby wypaść calkiem, całkiem. Próbuj dalej, dopóki są pomysły.

  • zardak 2 mies. temu

    czepiasz się
    jedność czasu w wierszu jest mocno dyskusyjną koniecznością
    prawda, że 'pokryjomu' lepiej robić po kryjomu
    owszem, rymowanka - chcą śpiewać swoje wiersze (jak kiedyś)
    ale obraz piękny, zwarty i szczery

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania