Babilon
płonął bramy Babilonu
niech płoną
nie zjadam jabłek z sadu
świat zepsuty jak
człowiek po zatruciu
palę skręty ciężko mi
magiczne cyferki przed oczami
zamieniam życie na gramy
już płoną bramy w sercach
słowa zgniłe na nic nikomu
wąż wije się z wielką szyją
nadszedł czas
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania