Bać się strach
Gdyby cie zabrakło to nikomu by nie zbrakło
Pradawne widmo
Żyjące między bogiem a prawdą
Demon zagnieżdżony
na czas nieokreślony
w zakamarkach pamięci czyha cierpliwie
W szczelinach świadomości wygodnie żyje
Ukrytą ma norę między śmiercią a tchem
Wychodzi gdy jawa triumfuje nad snem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania