B/t

...

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Szpilka 16.02.2021

    Ale ładne i sympatyczne, i tylko jedno denerwuje! ?

    Takie krótkie, buuuuuuuuuuuu ? Badylarka cudna, piżmaka spotkałam podczas pływania, hmmm, brzydki jest. Piątak ?

  • Trzy Cztery 16.02.2021

    Łosie, to dopiero brzydkie zwierzaki:)

  • Szpilka 16.02.2021

    Trzy Cztery

    Sarenki cudne i jelenie ?

  • Trzy Cztery 16.02.2021

    Dużo jest ładnych zwierzątek. W sumie łoś też może być. I mrówkojad...

  • Dekaos Dondi 16.02.2021

    Trzy Cztery↔Taki ciepły, szczegółowy, baśniowy nawet tekst. I znowu scenka, co można "zobaczyć" Jeno za krótka:))
    P.S↔W zeszłym roku widziałem dwa razy, białą sarnę w lesie:)↔Pozdrawiam:)↔5

  • Trzy Cztery 16.02.2021

    Zazdroszczę Ci widoku białej sarny.

  • Pan Buczybór 16.02.2021

    O, super miniaturka. Bardzo lubię i doceniam takie niby niepozorne scenki, które faktycznie mają w sobie dużo życia i autentycznych emocji. Przyjemna lektura.
    Pozdrawiam

  • Trzy Cztery 16.02.2021

    Miło mi.

  • befana_di_campi 16.02.2021

    Z "Badylarką" też kiedyś się zaprzyjaźniłam :-)

  • Trzy Cztery 16.02.2021

    Takie małe stworzenie, a zostało w pamięci:)

  • befana_di_campi 16.02.2021

    Trzy Cztery ;-)

  • Shogun 16.02.2021

    Przyjemnie płynie się przez tekst. Jeśli to kolejne autentyczne wspomnienia, to chciałbym mieć taką pamięć haha ;)
    Myślę, że Badylarka dała sobie radę. W końcu "potwory" czym innym zajęte były ;)

    Pozdrawiam :)

  • Trzy Cztery 17.02.2021

    Los jej sprzyjał:)

  • Piotrek P. 1988 16.02.2021

    Ha ha ha! Ale hit! Oryginalne i klimatyczne, 5, pozdrawiam :-)

  • Piotrek P. 1988 16.02.2021

    Zabawny i nastrojowy hit, w którym został wspomniany kit XD

  • Trzy Cztery 17.02.2021

    Piotrek P. 1988 , haha! Hit/ kit! Jestem bardzo zadowolona, że słowo "kit' jest w tym opowiadanku. Ono je ożywia:)

  • Bajkopisarz 16.02.2021

    Kolejne świetne wspomnienie i sielski obrazek.
    Przynajmniej gryzonie miały pożywkę z nieudanego kulinarnego eksperymentu. A jak się najadły grochówki i miały pełne brzuchy, to na pewno nie ruszyły już badylarki ?

  • Trzy Cztery 17.02.2021

    Bardzo możliwe. Ich mózgi zajęły się procesem trawienia ?

  • Narrator 17.02.2021

    Lubię biwakowe sceny, zwłaszcza tak pięknie napisane.

  • Trzy Cztery 17.02.2021

    Dziękuję. Komentarz krótki, ale za to taki ładny ?

  • Piecuszek 17.02.2021

    Myślę, że badylarka dała sobie znakomicie radę. Innej opcji nie ma. Fajne wspomnienie:)

  • Trzy Cztery 18.02.2021

    Dzisiaj też tak myślę. No, fajne. Podczas tego samego biwakowania przeżyliśmy tzw. "suchą burzę". Błyskało, grzmiało, a nieopodal stały stogi siana. Wtedy też nauczyłam się od taty, jak liczyć, ile kilometrów od nas jest burza, a od mamy "ojczenasza".

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania