Bagna
Zanim opadnie kurtyna
zanim zmiecie mnie z planszy
zanim orkiestra przestanie grać
te słowa dwa
ubogie i skromne
Nie nauczysz się chodzić przestrzegając zasad.
życie jak życie łatwo podsumować w trzech słowach
Toczy się dalej
ale za tym zawsze kryje się drugie dno
prawda która leży po obu stronach...
nie ma róży bez kolców
nie ma dni który stracony na amen
jeśli coś przypływa również odpłynie
nawet jeśli wydaje się wieczne
to pewne ustępstwa i kompromis
pozwalają nam żyć przyzwoicie
życie zmienia ludzi i choćbyś się łudził
i trudził to wszystko ma swój czas
to co dobre i to co złe
a chodzenie po bagnach wciąga
więc nie bierz do Siebie wszystkiego co Cię spotyka
bo bez pewnej dozy dystansu można popaść w mieliznę z której ciężko się wydostać.
I ciemność przykryje światło skąd odwrotu nie widać.

Komentarze (4)
Nie sądzisz że lepiej napisać jeden wiersz i przyłożyć się bardziej do niego?
Może byłby to dobry temat na prozę, publicystykę?
Ja myślę, że dałoby radę naprawdę dobrą napisać z bazując na tym wierszu.
Podpinam pod komentarz Sokratesa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania