Gdzie napisano, że wielkim nie wolno dupy i kupy ze sobą rymować? Może i słaby rym, nie wyszukany, nie wystawowy ale to sympatyczny kundelek, którego się kocha bez względu na wszystko. No i jakże to piękne, że w naszym języku te słowa się tak ładnie rymują, a bo i z definicji dość mocno ze sobą związane.
Miałem kiedyś w lodówce trupa
Za życia była to piękna dupa
Dziś po niej została tylko mięsa kupa.
Komentarze (18)
"ide mnie" - ode?
Bajka jak to bajka, ma jakiś tam morał a nawet w tym przypadku pewnie odniesienie, radosna, ale nie wnikam w szczegóły, ot - przechodziłem.
Poprawiłam, zgodnie z życzeniem...?
To miło, że przechodziles i wpadłeś na moment.
Dziękuję!
A jak by tak przestawić sra i sobie, żeby było:
no i sobie sra do woli
Sugeruję tylko bo mi rytmicznie jakoś tak bardziej. ..
Swoją drogą śmierdząca sprawa. Nie odpuszczacie widzę...
E, tam. To tylko zabawa... Próbowałam czy potrafię. ?
Aha, poprawiłam, skoro tak Ci lepiej...
a Ty jak uważasz?
Poncki, a mnie wszystko jedno... toż to nie na konkurs.?
To już upadek portalu. Martyna poetka używa rymu dupa kupa! He he
Widzisz do czego to doszło... ?
Ale ponoć najlepsi też takim pisali i są nawet przyklady takowe, tylko trzeba poszukać, więc jak się komuś chce, niech szuka...
Gdzie napisano, że wielkim nie wolno dupy i kupy ze sobą rymować? Może i słaby rym, nie wyszukany, nie wystawowy ale to sympatyczny kundelek, którego się kocha bez względu na wszystko. No i jakże to piękne, że w naszym języku te słowa się tak ładnie rymują, a bo i z definicji dość mocno ze sobą związane.
Miałem kiedyś w lodówce trupa
Za życia była to piękna dupa
Dziś po niej została tylko mięsa kupa.
Z uściskami. Wasz kochany Hannibal.
Na serio, to taki rym jest do d**y i należy unikać, jak ognia.
Nie bierzcie z tego wiersxyka przykładu i nie traktujcie jak przyzwolenia!
Amen!
Jak coś, ja tam skojarzeń nie mam?
Pozdr
I tak chyba lepiej...?
Bajeczka swoje prawa ma i rymu nie na co się czepiać, bo dostosowany do formy.
Mnie w tym tekście przeraża co innego, ale to nie portal światopoglądowy, terapeutyczny ani wychowawczy więc milknę jak grób.
Możesz swobodnie się wypowiadać i pojechać po autorce, kiedy taka wola. Nie mam nic przeciwko...
Końcówka mogłaby być lepsza, ale fajne. Istnieją tacy, co gówno reklamują jako pączek, pachnący i smakowity, prawda to.
Dokładnie. Grunt, to znaleźć głupich i się dobrze sprzedać.
Dziękuję za komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania