.

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (73)

  • Ridiculous 27.09.2017

    Lekka, humorystyczna opowieść w klimatach fantasy, którą bardzo przyjemnie się czytało. Udało Ci się stworzyć naprawdę sympatyczną, a zarazem zwariwaną postać Małej Czarownicy, która bezwątpienia przyciąga uwagę czytelnika. Tak trzymaj, czekam na następne Twoje opowiadania :)

  • Blanka 27.09.2017

    Dzięki za bardzo miły komentarz !:) Cieszę się, że się podobało i oczywiście zapraszam częściej:) Pozdrawiam.

  • Violet 28.09.2017

    Zaintrygowana komentarzem, który zostawiłaś pod moim tekstem zajrzałam do Ciebie. Ciesze się, że to uczyniłam :) Na nowo polubiłam bajki. Niebanalny pomysł i dobre wykonanie.5
    Pozdrawiam/

  • Blanka 28.09.2017

    Wierz mi na słowo, że bardzo lubię jak do mnie zaglądasz, czy to tu, czy gdzieś indziej;) Dzięki za obecność .

  • Violet 28.09.2017

    Blanka kim Ty jesteś? ;)

  • Blanka 28.09.2017

    Violet , mogłabym supportować Twoje porno teksty swoimi :) Zdaje się spotkałyśmy się pod nimi na...oj lol lol, sama nie pamiętam już gdzie ;-) :-)

  • Violet 28.09.2017

    Blanka ok, :)) cholercia, przejrzę historię :)

  • Violet 28.09.2017

    Blanka maleńka podpowiedź? ;)

  • Blanka 28.09.2017

    Violet jeśli"super" jest oznaką aprobaty, moje łakome podejście do grafomaństwa, całkiem Ci pasuje :) Karnet na...basen też mam :) - jeeeju, ale ze mnie poetka ;)!

  • Violet 28.09.2017

    Blanka basen powiadasz... i ciekawe rzeczy nad nim? :)

  • Blanka 28.09.2017

    Violet a nawet i pod nim:) Miło Cię tutaj widzieć:)

  • Violet 28.09.2017

    Blanka Nie każdy może być jak Kaj albo Drugi...
    Ciebie też. Fajny portal i sporo się dzieje ;) Mam nadzieję, ze zostaniesz na dłużej, uwielbiam Twoje teksty i cenię za odwagę. A co do supportowania to chyba na odwrót.

  • Blanka 28.09.2017

    Violet i dzięki Opatrzności, że nie może. Nie każdy też może, a co ważniejsze, nie każdy potrafi kreować taki misz-masz charakterów. Nie każdy potrafi rozsypać takie barwne konfetti z odmętów ludzkich umysłów. Za to kobieto, należą Ci się wielkie brawa.
    Zostanę, jak tylko wymyślę coś oprócz pornoli, nie jestem godna kalać portalu takim romansem, jaki mam w zapasie :)

  • Violet 28.09.2017

    Blanka ja właśnie odkryłam, ze nie umiem nic innego poza romansidłami :) Zostań, potrzeba takich świetnych autorów i tekstów jak Twoje. Odkryj swoje zapasy, a Drugi i reszta nie bedą osamotnieni ;)

  • Blanka 28.09.2017

    Violet po wczorajszej lekturze odkryłam w sobie chęć do krótszej formy przekazu :) wszystkiego w życiu trzeba spróbować, wszak nie samym seksem człowiek żyje:) brakuje mi emotek z cegłami:)

  • Violet 28.09.2017

    Blanka a więc czekam niecierpliwie na formy krótkie. Nie samym seksem... no, dobrze... zobaczymy ;)
    Ja niestety, co sie nie złapię za tekst, to wychodzi kilkadziesiąt-set stron. Fakt, emotek brak.

  • Blanka 28.09.2017

    Violet, to akurat też podziwiam. U mnie same szybkie numerki :-) Na "formy krótkie" potrzebuję nieco więcej czasu. Muszę się otrząsnąć, przemysł porno jest prostszy ;)

  • Violet 28.09.2017

    Blanka ale jaki dochodowy ;)

  • Violet 28.09.2017

    Blanka i kontrowersyjny...

  • Blanka 28.09.2017

    Violet to na pewno :) Bo przecież to grzech ciężki, a każda kobieta (i każdy facet), sypia z misiem pluszowym i nie uskutecznia takich niecnych uczynków. Co najwyżej pogładzi czasem misiowy ogonek :) Jesteś bardzo kontrowersyjną kobietkom... Czeka Cię otchłań piekielna. :)

  • Pasja 28.09.2017

    Violet i jaki smaczny

  • Pasja 28.09.2017

    Blanka piekło to przywilej dla wybranych

  • Violet 28.09.2017

    Blanka a wcześniej czeka mnie stos! Niejaka betti mi obiecała ;)

  • Violet 28.09.2017

    pasja ale jakie tam towarzystwo! W niebie umarłabym chyba po raz drugi, z nudów i poczciwości...
    Ale,ale, Pasjo, ty też chyba tam się pojawisz, choćby za sprzyjanie mi ;)

  • Pasja 28.09.2017

    Violet mnie betii już wcześniej wysłała do piekła niczym ciebie przestała lubić. Spotkamy się przy kotle z wątróbką

  • betti 28.09.2017

    Violet a Ty jeszcze płaczesz i szukasz wsparcia? Biedna dziewczynka...

  • Violet 28.09.2017

    pasja a więc do zobaczenia, nie zapomnij o winku, ja przytacham kilku diabelskich macho ;)

  • betti 28.09.2017

    Violet Ty i te Twoje intelektualne rozmówki... taka dziunia po prostu.

  • Pasja 28.09.2017

    Violet do miłego

  • Blanka 28.09.2017

    Violet Drogie Panie:) Zachowam się trochę jak dyplomatka, ale nie znam tematu i nie będę się wtrącać. Powiem wam tylko, że:
    Po 1 w obietnice nie należy wierzyć. Żadne.
    Po 2 Na piekło trzeba sobie zasłużyć. Mam "przyjemność" spotykać się w pracy z księdzem i za każdym razem, jak proszę go o zaangażowanie inne niż to w życie parafialne, mruczy mi pod nosem i jestem pewna, że grozi szatanem, naprawdę staram się zasłużyć, ale to nie takie proste :)
    Ze swojej strony proponuję krówki i trufelki- dobrze robią na samopoczucie. Miłego dnia wszystkim :)

  • Violet 28.09.2017

    pasja :)

  • Dekaos Dondi 28.09.2017

    Świetny tekst. Pomysł. Treść. Ciekawe zdania. A poza tym płynnie się czyta. Pozdrawiam . Daję *****

  • Blanka 28.09.2017

    ...się zarumieniłam:) Dziękuję, takie słowa sprawiają ogromną radość:)

  • Pasja 28.09.2017

    Cudeńko, stworzyłaś idealnego jadalnego księcia z bajki. Niejedna księżniczka straciłaby głowę dla takiego Macho. Więcej takich bajek. Pozdrawiam serdecznie 5:)

  • Blanka 28.09.2017

    Dzięki:) O ile mnie pamięć nie myli, Macho z niego jak ze mnie zakonnica ;) ale... Jak to się mówi - podziałaj siłą wyobraźni:)

  • KarolaKorman 28.09.2017

    I ja przeczytałam w nocy, jako bajkę na dobranoc :) Świetny tekst, pomysł i wykonanie :)
    Jedno do czego mogę się przyczepić to słowo ,,postaci''. Gdzieś tam użyłaś, teraz nie mam czasu szukać. Bardzo często ludzie się upierają przy tej formie, ale ja obstaję za:

    jedna postać
    dwie, trzy, cztery postacie
    pięć i więcej postaci

    I ode mnie 5. Pozdrawiam :)

  • Blanka 28.09.2017

    Miałam nadzieję, że ktoś mi to wytknie, bo sama, przyznaję się, nie miałam pojęcia jak w końcu jest poprawnie :)
    Dzięki!:)

  • Alijar 14.12.2017

    Cacuszko, ta Twoja bajka. Czytałam z rosnącą przyjemnością! Pozdrawiam i zabieram się za następne utwory.

  • Niezłe podejście do roboty... zwłaszcza na kacu gigancie, skąd ja to znam :)
    Ciekawy pomysł na opowiadanie.
    Piątal!

  • Blanka 06.02.2018

    ML, że Ty robotę na kacu znasz to ja nie wątpię, skoro strych grozi zawaleniem, żeby nie powiedzieć zalaniem. :p Dzięki;)

  • Blanka ja mam pamięć jak słoń, dlatego pamietam w zamierzchłych czasach jak mi sie żołądek na drugą stronę wywracał :)
    Teraz faktycznie tylko degustatorsko :)

  • MarBe 11.02.2018

    Lekko zwariowany lecz relaksujący tekst o wysokich walorach. Jedynie mała sugestia "karocę ze stadem koni z przodu przed pluszowym obiciem" .

  • Blanka 11.02.2018

    MarBe,dzięki za wizytę;) Pzdr;)

  • Canulas 27.02.2018

    Sama historia bardzo ok i ładnie napisana, jednak nie ma startu do dwóch innych, które u Ciebie czytałem.

    Kilka przecinków po spacjach, kilka razy brak odstępów i "klasnęła" podialogowe z wielkiej.

    Tak to bardzo, bardzo fajne i przyjemne.
    Ciekawy pomysł i bardzo hmmm, drobiazgowo opisany książę ;)

    Very git

  • Blanka 27.02.2018

    Can, miło Cię gościć:) No chyba nie może "mieć startu", bo to coś zupełnie innego;) Poprawki naniosę, pięknie dziękuję:)

  • Canulas 27.02.2018

    Blanka, ja te poprawki miałem wyszczególnione, alw nacisnąłem dwa razy i komentarz poszedł w pizdu. Utkałem więc na prędce zastępczy, już nie tak brawurowy.
    Na szczęście, Kim chyba powyjmowała.

  • Blanka 27.02.2018

    Canulas , :) zastępczy też bardzo spoko, doceniam, królu:D:*

  • Canulas 27.02.2018

    Aaa i kropkę usuń z tytułu.

  • Kim 27.02.2018

    Hej. Can mnie tu ściągnął. To jedzim.
    "Blat był strasznie zniszczony, nosił wyraźne ślady użytkowania" - ciąg przyczynowo-skutkowy tutaj ma być. Był zniszczony bo nosił ślady użytkowania. To nie są cechy typu drewniany, lakierowany tylko zdarzenia wynikające z siebie. Raczej przecinka bym tu nie dawała, tylko jakieś 'bo' albo 'gdyż'
    "pustych butelek ( no z niektórymi na trzeźwo się nie dało) i krzyknęła zadowolona:" - tu bez spacji przy pierwszym myślniku
    "-Przecież milion razy Ci powtarzała : Ma być oryginał! - kiwała głową z politowaniem nad własną niesubordynacją." - czea dodać spacje po myślniku i usunąć zwrot grzecznościowy
    Zdrożnych. Ładne słowo.
    "-Kolejna postać gotowa, teraz historia. Muszę się napić." - spacji brak
    No i koniec. Historia naprawdę fajna, humorystyczna, język ładny czyta się ciekawie. Tekstów pisanych w takim tonie mogłabym czytać i czytać i nigdy się nie nudzą.
    Pozdrawiam serdecznie.

  • Blanka 27.02.2018

    Kim, dziękuję za uwagi i obecność;) Bardzo miło gościć Cię ponownie:) Pozdrawiam również:)

  • Kim 27.02.2018

    Blanka staram się nadrobić zaległosci wśród aktywnych opowijczyków :P Idzie powoli ale jakoś do porzodu.

  • Blanka 27.02.2018

    Kim taka... Coś o tym wiem:)

  • Blanka 27.02.2018

    tak*

  • Justyska 27.02.2018

    Historia przeczytana z uśmiechem. Dziękuję za miły poranek :) Piątkę zostawiam i czekam na więcej :)

  • Blanka 27.02.2018

    Justyska, dzięki, cieszy mnie Twój uśmiech:)

  • Kim 27.02.2018

    No proszę, jak fala komentarzy. Ktoś tu powinien Króla Cana po rękach wycałować ;)

  • Canulas 27.02.2018

    No baaa

  • Canulas 27.02.2018

    No baaa

  • Blanka 27.02.2018

    Króla Cana?!:) No, no... Cóż, waszmość wie, że wdzięczna jestem niezwykle, zawsze;)

  • Kim 27.02.2018

    Blanka bardzo ładnie.

  • Blanka 27.02.2018

    Kim <dygnęła> :) :) :)

  • Canulas 27.02.2018

    Blanka :)

  • refluks 27.02.2018

    "- Fiu fiu, a co my tutaj mamy!?"

    a fajne opowiadanie.
    Brawo.

  • Blanka 27.02.2018

    Refluks, dzięki:)

  • refluks 27.02.2018

    Blanka to "- Fiu fiu, a co my tutaj mamy!?" kradnę.

  • Blanka 27.02.2018

    refluks, na zdrowie:) Tylko wiesz jak to mówią..."jak kraść, to miliony...", znajdź no sobie coś ambitniejszego jako łup:)

  • Nachszon 27.02.2018

    Szefowa korporacji na haju? Brakuje mi tu trochę szybkości opowiadania. No ale w końcu to bajka.

  • Violet 27.02.2018

    Szybkości opowiadania?! A co to jest szybki jak błyskawica? Albo inna speed niebezpieczna prędkość? Akcja opka toczy się tak wartko, jak charakter tekstu tego wymaga.

  • Blanka 27.02.2018

    Nachszon, tekst należy czytać z przymrużeniem oka:) Za opinię dziękuję:)
    Violet, cicho tam, kropkę mi pisać, ale już!:) z prędkością błyskawicy:) Szybko i wściekle:):):)

  • Nachszon 27.02.2018

    Blanka, wiem o tym. Dziś po prostu nie zgrały się nasze prędkości: tego tekstu i moja. Jutro może być zupełnie inaczej i mogę odczuć tekst jako zwariowany również pod względem szybkości. Pomysł w ogóle super i ładna realizacja, sorry, nie napisałem :)

  • Blanka 27.02.2018

    Nachszon, hej, spokojnie:) Nie wszystkim wszystko musi się podobać:) Nie musi być miło, musi być szczerze:) za wizytę raz jeszcze dziękuje, pzdr:)

  • Violet 27.02.2018

    Blanka dostaniesz swoją kropkę i obyś się nie rozczarowała... ;)

  • Blanka 27.02.2018

    Violet, pierdololo! Ja i rozczarowanie nie wchodzimy sobie wzajemnie w drogę, więc bez obaw:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania