Bajka na dobranoc
Stojąc na dróg zakręcie
W zimnej, białej godzinie
Znikniesz w świata pędzie
Ale kochanie... to minie
Dopóki jestem tutaj
Bezpieczny będzie świat
Gdy w za dużych butach
Zawrzesz z losem pakt
Przy ciepłym kominku
Opowiem ci bajkę
Tu dobrze jest, synku
Do snu czas się kłaść
Niech ci się przyśni
Kosz dojrzałych wiśni
I ty, i ja i tata
Nasze wieczne, szczęśliwe lata
Następne części: Bajka na dobranoc - wersja dla dziewczynki
Komentarze (9)
I oto kolejny niedzielny wierszyk :) sypią się dzisiaj te wierszyki :)
Nikt nawet nie zajrzy? :( komentujcie, bo zrobi mi się smutno
Heh, skaczę po różnych forach, pozycjach, stronach, "kartkach na pulpicie" i często mi coś umknie :P Nawiązanie i komentarz ode mnie: to bardzo ważne czytać dzieciom na dobranoc, w ten sposób dostają super boost wyobraźni. A techniki wizualizacyjne to jedno z większych dobrodziejstw naszego umysłu.
zrób wersję dla dziewczynki, będę siostrzenicy na dobranoc opowiadać :)
Wiesz, mi nikt na dobranoc nie czytał, ale na moją wyobraźnię jeszcze nikt nie narzekał :D ale różni ludzie to różne sytuacje :) jedni bez czytania umieją sklecić historyjkę od czasu do czasu, a drudzy choćbyś ich do północy czytaneim męczył i to codziennie nie będą umieli sklecić zdania :) zależy od osoby :)
hehe, Kaina spróbuję :)
A jednak twierdzę, że coś w tym jest. PS: Jak już dla siostrzenic, mogę się podczepić z prośbą, jestem dumnym wujkiem bliźniaczek mojej siostry :D
No to bierz się do roboty Ktokolwiek :), za ten 5 :)
Co prawda jest dopiero ranek, ale postanowiłam tu wpaść :) Uroczy wiersz, kojący, powiedziałabym. Zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania