"...po przypięciu na powrót smyczy się wyprostowuje". Na powrót smyczy to powinna raczej bibę jakąś zrobić, a nie tak na sucho powitać. :D Końcówka wymiata. Fajnie, że laska nie ma żony, może ją Daniel wyrywać ;) Oj, Mar, naprawdę coraz niechlujniej to pisanie Ci wychodzi; chyba jak najszybciej chcesz opublikować i nie sprawdzasz. Pisałam - wyślij, poprawię, ale skoro nie chcesz? Twoja wola. Bez oceny.
Ahahahaha! Z trudem mogę tu znaleźć choć jedno zdanie, które nie wymaga poprawy, ale całość jest tak uroczo beznadziejna, że aż zabawna, więc w sumie rozrywkę zapewnia, a o to chodzi.
Margerita
Tak, jestem bezpieczny. Dzięki za troskę.
Jest beznadziejna w ten dobry sposób, czyli przynosi rozrywkę. To jak oglądanie "Planu 9 z kosmosu" albo włoskiej wersji Spidermana - filmy tak złe, że aż dobre. Nie rozumiem, czemu nie celujesz w komedię. Przecież masz do tego talent.
Dla kilkuletniego dziecka błędy pewnie nie miałyby znaczenia, ale jak czytam komentarze miałaś ochotnika do korekty, trzeba było skorzystać.
Temat na bajkę ok. Ładne imię „Mariel”. Tyle z plusów.
Pozdrawiam!
Eh, z irlandzkiej wsi mówi Spajk... Nie wspomnę o powtórzeniach i innych podobnych błędach. Podziwiam ZielonoMi, że próbuje pomóc w edycji, choć trudno pomóc komuś, kto tego nie chce, albo chce połowicznie.
Komentarze (33)
Marg, błędy jak zwykle te same.?
Pewnie interpretacja?
Mar, masz tak odlotowe zdania, że nie sposób się nie śmiać.
Czytałaś to, co napisałaś?
Tak
Mar, nie oklamuj mnie... ?
MartynaM nie okłamuję
Mar, czy Mariel jest lesbijką?
MartynaM nie wiem
Margerita No, kocham cię, po prostu... :)
błękitnypłomień miło mi to słyszeć
Margerita Nie ma sprawy, słonko. Pozdrawiam Cię serdecznie.
błękitnypłomień też Cię pozdrawiam
Ciekawy temat, dobrze zapowiadający się cykl, a poza tym unikalny styl. ☺️
5, pozdrawiam ?
dziękuję
"...po przypięciu na powrót smyczy się wyprostowuje". Na powrót smyczy to powinna raczej bibę jakąś zrobić, a nie tak na sucho powitać. :D Końcówka wymiata. Fajnie, że laska nie ma żony, może ją Daniel wyrywać ;) Oj, Mar, naprawdę coraz niechlujniej to pisanie Ci wychodzi; chyba jak najszybciej chcesz opublikować i nie sprawdzasz. Pisałam - wyślij, poprawię, ale skoro nie chcesz? Twoja wola. Bez oceny.
Na telefonie opublikowałam chcę tylko nie chciałam ci przeszkadzać
Wysłałam
Margerita Teraz? Już nie ma sensu poprawiać, skoro zostało przeczytane przez masy :D
ZielonoMi ma sens
Ahahahaha! Z trudem mogę tu znaleźć choć jedno zdanie, które nie wymaga poprawy, ale całość jest tak uroczo beznadziejna, że aż zabawna, więc w sumie rozrywkę zapewnia, a o to chodzi.
Sam jesteś bezpieczny i wypraszam sobie do ciasnego bamboszka że moja bajka jest beznadziejna
Margerita
Tak, jestem bezpieczny. Dzięki za troskę.
Jest beznadziejna w ten dobry sposób, czyli przynosi rozrywkę. To jak oglądanie "Planu 9 z kosmosu" albo włoskiej wersji Spidermana - filmy tak złe, że aż dobre. Nie rozumiem, czemu nie celujesz w komedię. Przecież masz do tego talent.
SwanSong jak śmiesz!
Margerita
Ja ci komplementy prawię, a tobie żyłka skacze. Przecież sztuka rozśmieszania ludzi to prawdziwy dar. Spróbuj napisać komedię, warto.
Dla kilkuletniego dziecka błędy pewnie nie miałyby znaczenia, ale jak czytam komentarze miałaś ochotnika do korekty, trzeba było skorzystać.
Temat na bajkę ok. Ładne imię „Mariel”. Tyle z plusów.
Pozdrawiam!
Dzięki
5 gwiazdek za "do ciasnego bamboszka" :)
Pozdro.
Dzięki
A ja dałam 5, na złość... Wiesz, komu ;)+
Dzięki
Ten krzyżyk niechcący, piątek jest..
Eh, z irlandzkiej wsi mówi Spajk... Nie wspomnę o powtórzeniach i innych podobnych błędach. Podziwiam ZielonoMi, że próbuje pomóc w edycji, choć trudno pomóc komuś, kto tego nie chce, albo chce połowicznie.
Bardzo zabawne
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania