Zastanawia mnie, dlaczego matka nie powiedziała córce, czym dokładnie grozi wypływanie na powierzchnię. A jeśli sama nie wiedziała, to skąd wiedza, że jest to niebezpieczne? Byli tacy, co się tam wybrali i nie wrócili?
"Solina do domu, już nie wróciła, gdyż jak tylko wynurzyła się z wódy to słońce zamieniło ją w słony pył". - niezbyt szczęśliwa literówka...
Komentarze (7)
Widzę, że zaczęłaś robić przecinki
np. "Dlaczego, mamo?"
To się ceni :)
Próbuj, próbuj
Dzięki
Czyli ta część jest lepsza od pierwszej?
Margerita
Tak
Sandra to się cieszę bo mam zamiar ja razem z innymi wydać
Zastanawia mnie, dlaczego matka nie powiedziała córce, czym dokładnie grozi wypływanie na powierzchnię. A jeśli sama nie wiedziała, to skąd wiedza, że jest to niebezpieczne? Byli tacy, co się tam wybrali i nie wrócili?
"Solina do domu, już nie wróciła, gdyż jak tylko wynurzyła się z wódy to słońce zamieniło ją w słony pył". - niezbyt szczęśliwa literówka...
Pozdrawiam.
Już poprawione
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania