Bajkonik

pod wieczór

zrobiło się baśniowo

 

cienie przechodniów wędrowały

po ścianach

 

marzenia gryzły tynk

dawne nadzieje majaczyły

 

trzymając lejce realiów

stary jeździec

zupełnie już bez głowy

bezzębnie skacząc przez progi ujeżdżał

swój bajkonik

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 godz. temu
    Fajne i zabawnie przedstawiony wiersz.
  • RGorecki
    Przyjemne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania