Bajkonik
pod wieczór
zrobiło się baśniowo
cienie przechodniów wędrowały
po ścianach
marzenia gryzły tynk
dawne nadzieje majaczyły
trzymając lejce realiów
stary jeździec
zupełnie już bez głowy
bezzębnie skacząc przez progi ujeżdżał
swój bajkonik
pod wieczór
zrobiło się baśniowo
cienie przechodniów wędrowały
po ścianach
marzenia gryzły tynk
dawne nadzieje majaczyły
trzymając lejce realiów
stary jeździec
zupełnie już bez głowy
bezzębnie skacząc przez progi ujeżdżał
swój bajkonik
Komentarze (9)
Fajne i zabawnie przedstawiony wiersz.
i fajnie, że fajny :D
Przyjemne.
miło :)
dawno nie czytałam tak dobrego wiersza z "bajkonikem, starym jeźdźcem już bez głowy, trzymającego lejce
realiów"itd. Całość cudna, jakże wymowna i perfekcyjnie zapisana. W wierszu się zakochałam.
Gratuluję Utworu, pozdrawiam pięknie.
Wracam z pracy a tu tyyyle miłości :D
Dziękuję i ślę serdeczności!
Pomyslowe. Podoba mi się słowo bajkonik
To sama radość dla mnie :)
Super, oryginalne i zrozumiałe, a neologizm - bajkonik wymiata ¬‿¬
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania