Bakulum
Bakulum, choć luźne (z kośćcem niezwiązane),
by życie podtrzymać – tej kości jest dane.
Największe u morsów – ponad łokieć miary
(w ich kopalnych formach mnóż przez dwa. Dasz wiarę?).
Mają kość naczelne – szympansy, goryle…
Koty też się chwalą i psy nie są w tyle.
U człowieka… dramat. Nie szukaj. Na próżno.
Ewolucja skradła. Odzyskać? Za późno.
Wielu ludzi dzisiaj, chcąc wigorem tryskać,
tęskni za bakulum. Jak stratę odzyskać?
Mus wnieść do Natury protest ze sprzeciwem…
Kość w potrzebie może wspomóc męską siłę.
Tylko myśl natrętna po głowie myszkuje –
czy Matka Natura nie selekcjonuje?
Wzmacnia zdrowe ziarno, odrzuca poślady?
Zabiera bakulum, gdy gatunek słaby?
Komentarze (1)
Taka już dla nas natura wredna -
ani pomachać, ani pomerdać... 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania