Bal jak za PRL-u...
Bal jak za PRL-u...
A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu?
Czy może spadła pod stół,
Podeptana podeszwami butów?
Czy może w koszu na śmieci,
Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności,
Aż ktokolwiek ją doceni,
Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…
Bal jak za PRL-u...
Pośród radosnych zabaw i śmiechów,
Potoków błahych niepotrzebnych słów,
Hucznie wznoszonych toastów,
Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury,
Ubranych w nie statystów groźne miny,
W blasku trzaskających fleszy,
O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…
Niegdyś ścieżki zdrowia,
W mundurze ZOMO-wca okrutny kat,
Zimna obskurna cela,
Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,
Dziś strumieniami leje się szampan,
Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach,
Wzajemne głośne przekomarzania,
Głośne śmiechy do białego rana…
Niegdyś walka o Honor,
Brutalnie podeptana ludzka godność,
Tylu szczerym, oddanym patriotom,
Przez władzę w samo serce zadany cios,
Dziś głupota z pogardą,
Splecione z sobą więzią nierozerwalną,
Wśród elit niepodzielnie królują,
Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…
Komentarze (23)
A, tyś to nakręcił się widokiem krzyżyka ze śmietnika jako dodatkiem dla chomika?!
Gdybyś, jak nie masz, honoru miał krztynę
wyłbyś do teraz- ochrzcijcie do diabła tę zwierzynę.
A co do wzorca honoru to wal drogą na Zaleszczyki. Zabierz parę "halowinowych" krzyżyków i kilka patriotycznych panienek sutenera niskich lotów.
Możesz z wrzaskiem buk honor ojczyzna spalić ze setkę kobiet i dzieci w Dubinkach czy w Jedwabnem jak ci będzie po drodze. Chyba żs przygłupawy Grzesiu B. z toruńskim komturem wyznaczą ci ciekawszą marszrutę.
I tak wam dopomusz buk❤️🍌🌻
Przyznaję, nie czytałem ciurkiem bo to bełkot.
Zauważyłem coś o ścieżkach zdrowia i obskurnych celach dla tych od Kurasia, Łupaszki i licznych przeklętych co w cele sie nie bawili. Wieszali w miejscu złapania, palili w śmierdzących uryną stodołach czy łaskawie strzslali Łaskawie gdy znienacka w poltylicę. bywało, że łapiących oddech zakopywali.
A ścieżki zdrowia, paciorku, to Bereza tow. Dziadka:.
"inauguracyjna ścieżka zdrowia". Po pierwszym biciu więźniowie dowiadywali się, że "w miejscu odosobnienia panuje bezwzględna cisza, to znaczy - wita więźniów komendant bloku aresztanckiego Pytel - że nie wolno wam sk...syny, słowa wypowiedzieć. Jesteście niemi. Dość pyskowaliście na wolności (…), każdy rozkaz musi być wykonany szybko i ochoczo, to znaczy, że nie wolno aresztowanemu nawet trzech kroków zrobić zwykłym krokiem (…), my wam pokażemy w Berezie amerykańskie tempo". Potem było o zakazie: modlitwy, noszenia symboli religijnych, czytania gazet, palenia, widzenia z rodziną, dostawania paczek. W końcu
zapoznawano więźniów z systemem kar i rygorów: pięcio lub siedmiodniowy wilgotny karcer, głodowe racje, korzystanie raz na dobę z ubikacji (odliczano wtedy czas: raz, dwa, trzy, trzy i pół, cztery i następny dostawał też cztery
sekundy - pisał Cat-Mackiewicz), czyszczenie ubikacji rękami, praca przy "kompoście", to znaczy więźniowie ugniatali rękami i nogami słomę z ekskrementami. Najgorzej więźniowie wspominają gimnastykę, a już zwłaszcza na "podchorążówkę" - "podchorążym" kazano czołgać się koło ustępów, dokładnie w miejscach, gdzie wypływały nieczystości lub na sali z pięciocentymetrową warstwą cementu na podłodze. Bicie, poniżanie, wyzwiska były na porządku dziennym..."
Fajnie, gdy ten bóg, honor watykańczyzna
ireneo
,,Prześladowani ,, byli i twoi obecni wodzowie. Chowali się w kościołach...
andrew24
Andziu, hejterko fekeniusowa, weżty sie lepiej pod kieckę proboszcza schowaj - takaś to Intelektualna niemowa
Skąd w tej łepetynie to przekonanie że trzeba mieć jakiegos wodza? Zapewniam koronkowa miernoto, że da się ( trzeba mieć tylko trochę klas) przeżyć do samej śmierci i bez wodzów i bez przetartych kolan.
Naprawdę, debilko. Ciepełkowego dnia🤣🍌🌻
A co do kościelnego azylu to:
Wesołowski, Gil, Bernadetta, komtur toruński, Gulbinowicz Jankowski,
Poza wiymienionymi wyrywkowo twoimi wodzami to:
"Po wojnie tysiące hitlerowskich zbrodniarzy uniknęło sprawiedliwości, uciekając do Ameryki Południowej tzw. szlakiem szczurów. Pomógł im w tym Watykan."
A może dasz radę odnieść się do merytum miast prostackiego ad personam? Andziu🍌
ireneo
Przypomnij sobie kiedy twój guru wziął w kościele ślub i dlaczego. Obecny szef.
andrew24
Andzih, faktycznie debilna jesteś jako że jużo tym pisałem. Nie trybisz treści:(
Ale jak i potrzeba to pytaj ile było lat bzykania osiłka niskich lotów ( błogosławionego) nim obsmarkali stułe, także podobnej wartości państwo Kaczyńscy by z Martusią na rękach obiecać sobie, że do śmierci Tu dotrzymali. To twoi guru, Abdziu, wszak bez nich to ty byle gnida jesteś
ireneo ty serio ludzi od hejterów wymyślasz w momencie gdy największe szambo jakie jest wylewane na opowi pochodzi z twojej japy?
andrew24 🌻
JagVetInt🌻
andrew24 🌻
ireneo 🖕🏼
JagVetInte 🌻
"Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…"
To masz paciorku na myśli może - a kto nie ma pokus, a kto?!
To perora tego debilnego komtura toruńskiego za którego grzywnę płaciła Sobecka.
Gdyby nie był paciorkowato debilny to wiedziałby, że pokusy mają wszyscy ale ulegają im wyłącznie zdemoralizowane koloratki i kilkorga podnóżkowym, przydupasowym im userom i - ką!
Wyp. z tym swoim bełkotem do Giertycha psycholu, leć liczyć głosy.
Dobranocka
Kolejna Andzia, debilowatyś podobnie. A gdyby tak merytorycznie, nawet siląc się uzasadnić co tu bełkotem, paciorku. Przestań się wreszcie kompromitować, a truj po swojemu, byle do rzeczy
ireneo wyp. do swojego ukochanego pajaca w czerwonych gaciach liczyć kasę w złotym melonie.
Dobranocka
Debilku, chcesz może o ilości konsumowanej wiagry przez caritas, oddz. sosnowiecki, za samarytańskie zbiórki?
Toż to samobuj dla was i republikańskiej pprawckiej wierchówki.
Nie trybisz ambitnego tematu, zapytaj
ireneo wyp. do rudego szamba.
Dobranocka
a co na takie pomyje na tego ryżego znad Potomaku osiłek niskich lotów?!
Dobranocka 🌻
Dobranocka🌻
Dobranocka 🌻
Dobranocka 🌻
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania