Bal u Freddiego

Na imprezie u Freddiego

gwiazda filmu

schizofrenik

transseksualista

fanatyk religijny

morderca

i zapomniany wódz afrykańskiego plemienia

 

Wielu samotnych

odrzuconych

niezrozumianych

dziwacznych

 

Świat

na jedną noc

staje się gościnnym

uśmiechem

 

gdy stawiają go na swoich głowach

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • rozwiazanie 2 dni temu
    Świat stanął na głowie, ale Welebor ze swoją zdrową filozofią jest w stanie za nim nadążyć. Miło Ciebie ponownie czytać, Pozdrawiam 🙂

    https://youtu.be/YoDh_gHDvkk
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    Dzięki, również za link 🙂
    O Davidzie wiem zdecydowanie zbyt mało, a to On w końcu kiedyś powiedział, że "byłby świetnym Hitlerem".
    Welebor powróci, mam nadzieję wkrótce.
    Pozdrawiam 🙂
  • rozwiazanie 2 dni temu
    Pobóg Welebor , ponadczasowy David 🙂

    https://youtu.be/R0kjcQRnIXA
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    rozwiazanie dzięki, cenne informacje. Moja jedna z ulubionych to "Jump They Say", chciałem ją przełożyć, może wrócę do zamiaru 🙂
  • Poncki 2 dni temu
    O proszę😃 dobrze Cię znów widzieć😃
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    Bardzo mi miło 😊
  • Marek Żak 2 dni temu
    Świat już staje na głowie, więc nie wiadomo, kto normalny, a kto wariat. M
  • Pobóg Welebor 2 dni temu
    Tak, kto rozmawia sam ze sobą głośno jest warjatem, kto po cichu – zdrowy. A to przecież to samo...
    Pozdrawiam 🙂
  • Trzy Cztery wczoraj o 11:29
    Pobóg Welebor, zgadza się. A co do wiersza - postawić świat na swojej głowie, to przyjąć na swoją głowę wielki ciężar. Nie każdego na to stać, zwłaszcza - na cały głos, otwarcie.
  • Pobóg Welebor wczoraj o 11:53
    Trzy Cztery tak, nie rozważałem wszystkich konsekwencji takiego wyrażenia, masz rację.
    Pozdrawiam 🙂
  • Dekaos Dondi wczoraj o 9:15
    Pobóg Welebor↔O to to, chciałoby się powiedzieć. Co to znaczy, być normalnym?
    Bywa tak, że jak stoi świat, na mojej głowie, to normalny... gdy na cudzej, już niekoniecznie:)
    Pozdrawiam🙂:)
  • Pobóg Welebor wczoraj o 11:54
    Całe szczęście, że żadna normalność nie istnieje, tylko granice średniej.
    Pozdrawiam 🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania