„Ballada o ludziach z papieru”
Niebo dziś niskie, ołowiem podszyte.
Spoglądam na mędrców – w zwartym szeregu,
co liczą zwady, drobiazgi, niesnaski i zgrzyty.
Gdzieś płonął rozum – w popiołach idei,
zamkniętej ciasno w szklanej szkatułce,
Tłum już wznosi sztandary błahostek,
piki urazy, tarcze zranionych odczuć,
by w tumulcie kciuków ciąć, kłóć i kąsać.
Tęsknię za ciszą, w której myśl dojrzewa,
nie wśród krzyku, lecz w świetle prostym – ludzkim.
Wszak człowiek miał być jak ogień,
a stał się dymem — i sam się dławi.
-- Warszawa, Październik 2025
Komentarze (26)
Pięknie, forma bardzo mi się podoba. Przesłanie do wszystkich, oczy otwórzmy.
Ruszyło.
Na skali 5, ale tekst wart więcej.
I żeby nie było, bez uszczypliwości.
Cisza jest szczęściem, a szczęście ciszą..
Tak wiele tu ukrytej prawdy ludzi z Ołowiu
Szukasz znów atencji wiedźmo-plagiatorko-trollico?
Where Is My Mind tak szczególnie Twojego pitolenia
Pulinaaa, Staram się.
Szczególnie przemawiają do mnie słowa "Tłum już wznosi ... by w tumulcie ... ciąć, kłócić i kąsać.
Jakże posują do naszej sytuacji w kraju.
Dokładnie
Pulinaaa, Umotywuj.
Wiersz bardzo mi się podoba. Niewiele tu takich.
Ale, jako "szczególarz", przepisałem go bez... błędów. W tym ortograficznego...
Sam porównasz, jeśli zechcesz...
Niemniej nie chciałbym wyjść na "mędrca liczącego drobiazgi"... :))
„Ballada o ludziach z papieru”
Niebo dziś niskie, ołowiem podszyte.
Spoglądam na mędrców – w zwartym szeregu,
co liczą zwady, drobiazgi, niesnaski i zgrzyty.
Gdzieś płonął rozum – w popiołach idei
zamkniętej ciasno w szklanej szkatułce.
Tłum już wznosi sztandary błahostek,
piki uraz, tarcze zranionych odczuć,
by w tumulcie kciuków ciąć, kłuć i kąsać.
Tęsknię za ciszą, w której myśl dojrzewa,
nie wśród krzyku, lecz w świetle prostym - ludzkim.
Wszak człowiek miał być jak ogień,
a stał się dymem - i sam się dławi.
Jako szczególarz powinnaś wiedzieć, ze taki ordynarny błąd nie mógł się tam znaleźć przez przypadek ;)
Byłem mocno rozdarty pomiędzy kłócić i kłuć - gdzie do struktury ewidentnie bardziej pasowało mi kłucie niż kłócenie. Więc zostało kłóć ;)
DirtyThoughts,
OK. Ale wtedy w zdaniu
"by w tumulcie kciuków ciąć, kłóć i kąsać"
powinno pojawić cię "kłócić"...
Wiersz wyraża rozczarowanie kondycją współczesnego człowieka i społeczeństwa.
Ludzie nie walczą już o ważne sprawy. dominują emocje, urażone ego, toksyczna wrażliwość.
Internetowa kultura "kciuków", polaryzacji i obrażania się.
O - obnaż się wreszcie.
A istnieje cos oprocz ego? Przeciez jest ja.
Tłumacze to jako jaźń..
Seksualność.
Where Is My Mind Twoja i moja jest niebywała - tu takiej nie znajdziesz... W nikim
Pulinaaa, To dawaj te foty i dalsze ustalenia.
Where Is My Mind
Moje fotki Sa W Twojej pamięć kazdego dnia, kiedy tylko otwierasz powieki
Nie rozumiem czemu wy sie poslugujecie terminami, ktore sa tak stare.
Moze ktos zrobi analize wiersza? Ja nie.
Jak nie Ty, to kto?
Może to i lepiej...
DirtyThoughts
Przypomina mi to ....pewnego poetẹ. On z tego co pamietam wygrywal wszystkie konkursy poetyckie. -Bardzo na tak.
Och, celebrytka w podskokach zwiała.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania