Balladoska

Jesienny wiatr cicho nuci

balladę schowała się gdzieś

w lesie zakołysała liśćmi klonu

poszarpała wrzos

 

patrzę z podziwem i obawiam się

że niedługo zima zamieni krzewinkę

w susz

 

tymczasem czuję się jak w bajce

stojąc na granicy szczęścia

całe w porannej mgle nie tonie

 

przeplata słoneczne promienie

aż po horyzont leśnego rozlewiska

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Minimimi 08.09.2022

    Nie wiem czemu, ale w myślach zabrzmiało mi to jak urywek jakiejś pięknej, staropolskiej ballady. Super :)

  • zingara 10.09.2022

    Miło mi

  • Piotrek P. 1988 08.09.2022

    Czytając ten, piękny, klimatyczny i inspirujący utwór, czułem się jak w bajce.

    5, pozdrawiam ? ?

  • baj baj

  • zingara 10.09.2022

    Dzięki

  • Na więcej Cię stać, gdyż Cię czytywałem wcześniej. W parku szukaj klonu, mniej w lesie i jeszcze lato - no nie strasz przedwcześnie.

  • zingara 10.09.2022

    Wiem, masz rację

  • zingara, Wiem, dlatego piszę. ;)

  • befana_di_campi 09.09.2022

    Poprawiłam średnią :) To moje otoczenie :))) Serdecznie :)))

  • zingara 10.09.2022

    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania