Balladoska
Jesienny wiatr cicho nuci
balladę schowała się gdzieś
w lesie zakołysała liśćmi klonu
poszarpała wrzos
patrzę z podziwem i obawiam się
że niedługo zima zamieni krzewinkę
w susz
tymczasem czuję się jak w bajce
stojąc na granicy szczęścia
całe w porannej mgle nie tonie
przeplata słoneczne promienie
aż po horyzont leśnego rozlewiska
Komentarze (10)
Nie wiem czemu, ale w myślach zabrzmiało mi to jak urywek jakiejś pięknej, staropolskiej ballady. Super :)
Miło mi
Czytając ten, piękny, klimatyczny i inspirujący utwór, czułem się jak w bajce.
5, pozdrawiam ? ?
baj baj
Dzięki
Na więcej Cię stać, gdyż Cię czytywałem wcześniej. W parku szukaj klonu, mniej w lesie i jeszcze lato - no nie strasz przedwcześnie.
Wiem, masz rację
zingara, Wiem, dlatego piszę. ;)
Poprawiłam średnią :) To moje otoczenie :))) Serdecznie :)))
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania