balladzistki/dyptyk

taki śmieszny - pamięci Ewy Demarczyk

 

nie można w to wejść

za ostatnim dźwiękiem

na ikonce napisać wiersz

spłycić miłość i szczęście

do usłyszenia

 

flambirowany - pamięci Miry Kubasińskiej

 

był taki dym o słowa rozpuszczone

po progach gitary wzdłuż gryfu nośnej rzeki

przeciągniętej wiatrem z piórka

nie na dziesięć przeciwstawnych palców

 

po meniskach win i krwi

spławiał się księżyc złoty

ogień do deseru ze szklanek

na odrostach wierzby

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania