balladzistki/dyptyk
taki śmieszny - pamięci Ewy Demarczyk
nie można w to wejść
za ostatnim dźwiękiem
na ikonce napisać wiersz
spłycić miłość i szczęście
do usłyszenia
flambirowany - pamięci Miry Kubasińskiej
był taki dym o słowa rozpuszczone
po progach gitary wzdłuż gryfu nośnej rzeki
przeciągniętej wiatrem z piórka
nie na dziesięć przeciwstawnych palców
po meniskach win i krwi
spławiał się księżyc złoty
ogień do deseru ze szklanek
na odrostach wierzby
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania