Banalnie spięty tekst nie o miłości

Nie każ pisać o miłości, bo nie wyjdzie,

albo wyjdzie bokiem - stylem motylkowym.

No i puenta zawieruszy się. Gdzie? Nigdzie!

Nie zawróci falą wzruszeń. Zatem z głowy.

 

Nie każ pisać w tym temacie. Jest passe.

Dziś za dużo tarapatów wkręca mnie

 

w ćmoje-boje, w prostowania i w zadumy.

Kark masuję - obolały - coś znów spina.

Nawet nie chcę nic gniewnego z grubej rury.

Ja zwyczajnie pod ciężarem się uginam.

 

Nie każ pisać o… O, widzisz! Lepiej już

zrobić bilans płatków i koluchów róż.

 

Ty, człowieku, który czytać zamierzałeś

dobry liryk, w którym stylistyczny bajer,

masz za swoje! Bo tu środków się nie najesz.

Tutaj życie w którym ledwie w pionie stoję.

 

I masuję ten napięty, psia mać, kark.

O miłości czytaj sobie z ruchu warg.

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (37)

  • Grain 3 miesiące temu
    dawno dawno temu
    za siedmioma biustami
    spotykalen się z dziewczyną
    która władowała mi się do ust

    patyczak różdżczka o trzech końcach
    granatami oczu tarowała słońce
    oddawała się jak wir
    o coraz większych kręgach pożądania

    a potem znależli jej męża
    i poznałem kucharek sześć

    no i liczba biustów się zgadza

    dopiętą opowieść
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Dzięki za wiersz
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Dobre!

    Będziemy pisać tylko za pozwoleniem... zawsze mnie śmieszy, gdy ktoś krytykuje temat, narzucić chce ograniczenia. 10
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Ograniczeniom mówimy stanowcze nie. Wolność dla autorów. ;))
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    TseCylia, dokładnie...
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Grafomanka a co do doboru tematów, to mogę choćby o desce klozetowej napisać, jeśli zechcę. I już;)
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    TseCylia, mnie woźny atakował często, że o miłości piszę i że podobnie itd. a to był cykl, ale ten osioł się nie połapał, jak zawsze zresztą...
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Grafomanka on to szuka pretekstu, by się przyczepić.
  • Grain 3 miesiące temu
    TseCylia, nie, to masochista, lubi jak się nim pomiata, wtedy czuje się lepszy, jak ktoś wielki, nierozumiany za życia i nawet wybitny, także już za życia.
    Można o tym poczytać w podręcznikach,
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Grain mnie czasu szkoda, by go na czynniki rozkładać :)
  • Grain 3 miesiące temu
    TseCylia, no ciebie aż tak jak mnie się nie napraszał. A wszystko przez obśmianie jakiegoś tekstu na innym portalu. Jest mściwy, tylko dlatego, że nie chce pomysleć o czym poza czubkiem nosa.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Grain jesteś pewien, że mnie nie? Możesz być w błędzie....
  • Grain 3 miesiące temu
    TseCylia, no wiesz, w zasadzie kto lepiej od niego pisze, ma na opowi jakaś markę. jest zagrożeniem dla tej nieuleczalnej ambicji.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Grain, bohater już się zesrał i uszczęśliwił amatorów jego gówna :))))
  • Aisak 3 miesiące temu
    "koluchów róż" – czym są koluchy, bo mi wyskoczył sumik karłowaty i kluchy/koluchy...
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Koluchy - kolce
  • Aisak 3 miesiące temu
    Ok, dzięki.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak , właściwie wszystko co kłujące, igly drzew iglastych, ciernie... W odniesieniu do ludzi, tak nazywa się osoby niemiłe, szorstkie w kontaktach z innymi, oschłe itp.
  • Aisak 3 miesiące temu
    Oki, znalazłam wzmiankę w komentarzu na sjp, że koluch, to duży kolec.
    Resztę pewnie można sobie dopowiedzieć, jak kto chętny.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak lubię takie słówka regionalne, gwarowe... trochę zapomniane.
  • Aisak 3 miesiące temu
    Ja też lubię, dlatego dopytuję, bo ewentualnie można wykorzystać.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak ok :)
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak a są fajne te słówka, np. kobieta, która nie daje sobie w kaszę dmuchać, to kobieta /odciajna/ - kurpiowskie. Albo /śpik/ (śpik mnie morży) - jestem senna.....
    I wiele innych.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak albo bardzo wysoka kobieta- /olopa/
  • Aisak 3 miesiące temu
    TseCylia
    Dzięki! Prawie wszystko znalazłam!
    Bo jedynie morży nie mogłam wyhaczyć, ale jest morzy, więc można się podomyślać😊

    - więc pani się przewróciła?
    - tak, wysoki sądzie, tak było i wtedy ten koluch mnie kujnął.
    - i teraz żąda pani alimentów?
    - tak, wysoki sądzie, zgadza się.
    - a od kogo żąda pani alimentów?
    - no, ja nie wiem, ciemno było w tym lesie...
    🤣🤣🤣
    Musiałam😆
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak ;) dobre.
    Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie napisanie małej prozy z użyciem tych różnych gwarowo-slangowych. Już mam wynotowane słówka, których zamierzam użyć:) Kusi mnie drabble, albo drouble w takiej formie językowej:)
  • Aisak 3 miesiące temu
    Kapitalny pomysł!
    I wiesz co, nie wklejaj na końcu słowniczka, niech każdy poniucha na własną rękę, bo niektórzy lubią, jak ja :)
    Pisz, pisz TseCylia!
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak dam słowniczek, bo będzie nieczytelne zupełnie dla co najmniej większości.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak sama nie mogę znaleźć w necie wyjaśnień, bo zbyt wąsko gwarowo, więc...
  • Aisak 3 miesiące temu
    TseCylia
    No, dobra😢
    Ja a propos Twoich słówek znalazłam dwa. Takich słowników jest dużo.

    O, mam pomysła! Ale to na inny czas. Dobranoc.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Aisak Branoc :)
  • Aisak 3 miesiące temu
    Nienachalne rymy na plus.
    Pozdrawiam.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Dzieki
  • Jimmy 3 miesiące temu
    Dla mnie 4/5 - coś mi w tym nie do końca cyka 🤷
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Ok, thnx.
  • Sokrates 3 miesiące temu
    Jak dla mnie bardzo oryginalne i dowcipne
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Dziękuję bardzo

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania