Banalnie spięty tekst nie o miłości
Nie każ pisać o miłości, bo nie wyjdzie,
albo wyjdzie bokiem - stylem motylkowym.
No i puenta zawieruszy się. Gdzie? Nigdzie!
Nie zawróci falą wzruszeń. Zatem z głowy.
Nie każ pisać w tym temacie. Jest passe.
Dziś za dużo tarapatów wkręca mnie
w ćmoje-boje, w prostowania i w zadumy.
Kark masuję - obolały - coś znów spina.
Nawet nie chcę nic gniewnego z grubej rury.
Ja zwyczajnie pod ciężarem się uginam.
Nie każ pisać o… O, widzisz! Lepiej już
zrobić bilans płatków i koluchów róż.
Ty, człowieku, który czytać zamierzałeś
dobry liryk, w którym stylistyczny bajer,
masz za swoje! Bo tu środków się nie najesz.
Tutaj życie w którym ledwie w pionie stoję.
I masuję ten napięty, psia mać, kark.
O miłości czytaj sobie z ruchu warg.
Komentarze (37)
dawno dawno temu
za siedmioma biustami
spotykalen się z dziewczyną
która władowała mi się do ust
patyczak różdżczka o trzech końcach
granatami oczu tarowała słońce
oddawała się jak wir
o coraz większych kręgach pożądania
a potem znależli jej męża
i poznałem kucharek sześć
no i liczba biustów się zgadza
dopiętą opowieść
Dzięki za wiersz
Dobre!
Będziemy pisać tylko za pozwoleniem... zawsze mnie śmieszy, gdy ktoś krytykuje temat, narzucić chce ograniczenia. 10
Ograniczeniom mówimy stanowcze nie. Wolność dla autorów. ;))
TseCylia, dokładnie...
Grafomanka a co do doboru tematów, to mogę choćby o desce klozetowej napisać, jeśli zechcę. I już;)
TseCylia, mnie woźny atakował często, że o miłości piszę i że podobnie itd. a to był cykl, ale ten osioł się nie połapał, jak zawsze zresztą...
Grafomanka on to szuka pretekstu, by się przyczepić.
TseCylia, nie, to masochista, lubi jak się nim pomiata, wtedy czuje się lepszy, jak ktoś wielki, nierozumiany za życia i nawet wybitny, także już za życia.
Można o tym poczytać w podręcznikach,
Grain mnie czasu szkoda, by go na czynniki rozkładać :)
TseCylia, no ciebie aż tak jak mnie się nie napraszał. A wszystko przez obśmianie jakiegoś tekstu na innym portalu. Jest mściwy, tylko dlatego, że nie chce pomysleć o czym poza czubkiem nosa.
Grain jesteś pewien, że mnie nie? Możesz być w błędzie....
TseCylia, no wiesz, w zasadzie kto lepiej od niego pisze, ma na opowi jakaś markę. jest zagrożeniem dla tej nieuleczalnej ambicji.
Grain, bohater już się zesrał i uszczęśliwił amatorów jego gówna :))))
"koluchów róż" – czym są koluchy, bo mi wyskoczył sumik karłowaty i kluchy/koluchy...
Koluchy - kolce
Ok, dzięki.
Aisak , właściwie wszystko co kłujące, igly drzew iglastych, ciernie... W odniesieniu do ludzi, tak nazywa się osoby niemiłe, szorstkie w kontaktach z innymi, oschłe itp.
Oki, znalazłam wzmiankę w komentarzu na sjp, że koluch, to duży kolec.
Resztę pewnie można sobie dopowiedzieć, jak kto chętny.
Aisak lubię takie słówka regionalne, gwarowe... trochę zapomniane.
Ja też lubię, dlatego dopytuję, bo ewentualnie można wykorzystać.
Aisak ok :)
Aisak a są fajne te słówka, np. kobieta, która nie daje sobie w kaszę dmuchać, to kobieta /odciajna/ - kurpiowskie. Albo /śpik/ (śpik mnie morży) - jestem senna.....
I wiele innych.
Aisak albo bardzo wysoka kobieta- /olopa/
TseCylia
Dzięki! Prawie wszystko znalazłam!
Bo jedynie morży nie mogłam wyhaczyć, ale jest morzy, więc można się podomyślać😊
- więc pani się przewróciła?
- tak, wysoki sądzie, tak było i wtedy ten koluch mnie kujnął.
- i teraz żąda pani alimentów?
- tak, wysoki sądzie, zgadza się.
- a od kogo żąda pani alimentów?
- no, ja nie wiem, ciemno było w tym lesie...
🤣🤣🤣
Musiałam😆
Aisak ;) dobre.
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie napisanie małej prozy z użyciem tych różnych gwarowo-slangowych. Już mam wynotowane słówka, których zamierzam użyć:) Kusi mnie drabble, albo drouble w takiej formie językowej:)
Kapitalny pomysł!
I wiesz co, nie wklejaj na końcu słowniczka, niech każdy poniucha na własną rękę, bo niektórzy lubią, jak ja :)
Pisz, pisz TseCylia!
Aisak dam słowniczek, bo będzie nieczytelne zupełnie dla co najmniej większości.
Aisak sama nie mogę znaleźć w necie wyjaśnień, bo zbyt wąsko gwarowo, więc...
TseCylia
No, dobra😢
Ja a propos Twoich słówek znalazłam dwa. Takich słowników jest dużo.
O, mam pomysła! Ale to na inny czas. Dobranoc.
Aisak Branoc :)
Nienachalne rymy na plus.
Pozdrawiam.
Dzieki
Dla mnie 4/5 - coś mi w tym nie do końca cyka 🤷
Ok, thnx.
Jak dla mnie bardzo oryginalne i dowcipne
Dziękuję bardzo
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania