Bar pod Trupkiem
Zamiast grobowca zbudujcie mi
małą, drewnianą altanę.
Wokół posadźcie dziesiątki róż.
To będzie teraz mój nowy dom,
na zawsze tutaj zostanę.
Zamontujcie dębową ławkę,
postawcie ekspres, komputer,
jeszcze o papierosy proszę.
Wszystkich świętych
na latte macchiato
do różanej altany zaproszę.
Wprowadzę tu trochę życia,
bo nie lubię w bezruchu tkwić.
Po zmroku, pójdziemy spacerem
do słynnego ,, Baru pod Trupkiem ,,
Nie istnieje ? To tak jak my.
Najlepszy wyszynk w okolicy,
pani Basia za ladą siedzi.
Tam bufet zastawiony szkłem, i
półmiski z dzwonkami śledzi.
Wyprawmy raz jeszcze syrki .
Warszawskie tango zatańczmy,
powspominajmy ze łzami w oczach
kto z nami? a kto jeszcze żyje?
Zamówmy flaki, zimną wódkę,
zanućmy komu dzwon bije.
Zagrają nam Anielski Orszak, i
Ave Maryja o świcie.
Wzniesiemy ostatni toast
za tych co wykiwali życie.
Nad ranem, smutni panowie
odprowadzą nas do krypt.
By koty nas nie nadgryzły
zabiją gwoździami drzwi.
Komentarze (16)
krypt i zmroku, literówki, a tak to wiersz super, bezbłędny - jak to życie nie zależy od życia :-)
Faktycznie są literówki🫣, już poprawiam. Dziękuję za miłą wizytę
Dobra nazwa dla przycmentarnego baru.
Ale fajek nie dostaniesz!
Kto to widział, smrodzić przy różach?!
Fajny wiersz. 5
No gdzie przy różach! W barze będę paliła 😂 dziękuję za odwiedziny.
Ponoć wszyscy święci balowali w niebie 😇 dobrze, że w końcu zmienili lokal 🤭
Wiersz super zostawiam 5
Bez stresu, bez problemów może będzie czas by cieszyć się ,, życiem,, 😂 dziękuję za miły komentarz i odwiedziny.
Istnieje przesąd, że we śnie nie należy jeść - szczególnie z umarłymi. Zaproszenie do cmentarnego jedzenia jest odczytywane w sennikach jako wyrok. Dużo luzu. Dowcipnie? Zależy, z której strony patrzeć. :D
Żywych należy się bać a nie zmarlych. Dziękuję za odwiedziny, wybacz że nie poczęstowałam latte macchiato 😜
KaMaRo Ci, co zaświatami się zajmują, Twojego poglądu nie podzielą. :) A za latte i tak bym podziękował. Nie pijam w porach snu.:) Propozycję bym jednak docenił.
KaMaRo→Zapraszający wiersz, którego należy bez zwłoki przeczytać i poczuć się zaproszonym.
Też w klimacie ostatecznych potraw.
Kiedyś wrzuciłem opko. o cmentarzu, gdzie raz na rok, zmarli wychodzą z grobów
i mogą pogadać z bliskimi. Ale jest pewien haczyk:)↔Pozdrawiam:)
Zainteresowałeś mnie, zapoznam się z przyjemnością. Dziękuję za wizytę i życzę miłego dnia.
KaMaRo↔Dzięki za życzenia i nawzajem:)
https://www.opowi.pl/lbnpxxipamietaj-o-czasie-a49333/
Dekaos Dondi pewna byłam że rozmówca zatracając się w dyskusji stracił czas który mu pozostał. Bardzo ciekawy tekst!👍
...a zaglądnąłem... i zaskoczony jestem. Pozytywnie. Wiersz z trzewi wyciągnięty i fajnie napisany :)
PS. wyszyn czy wyszynk? Literówka czy tak mawiają?
Oczywiście że wyszynk 🫣, tak to jest pisać bez śniadania 😂
KaMaRo Jeśli nie dzisiaj, to wczoraj lub przedwczoraj śniadanie zjedzone... Znaczy, dokumentnie rzecz rozważając - zawsze jesteśmy "po śniadaniu" ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania