baranek
plują ci w twarz
spuszczasz tylko wzrok
żadnych błyskawic
klątw
a ta korona
czy można w niej spać
gdy kolce haczą sny
i pruje się noc
zaraz od pierwszej gwiazdy
Betlejem odarte ze stajenki
kim jestem bez ciebie
ramiona pozbawione krzyża zwisają bezładnie
tylko gwoździe sterczą jak wykrzykniki
a jednak nie podnoszą głosu
nie muszą
wszędzie tłumy od żłóbka
po Golgotę
piszesz na piasku
wciąż na nowo
wiatr zagrzebuje słowa
jak stopy stawiane nieostrożnie
i w poprzek
bo plują ci w twarz
a ty możesz co najwyżej spuścić wzrok
żadnych błyskawic
klątw
tylko ciernie w koronie
Komentarze (14)
5/5
Dziękuję.
Bardzo dobry wiersz, Iga. 6
Dziękuję.
Podzielam opinie komentujących poprzedników.
Mocno ubolewam, że Judasze z fabryki ruskich trolli nasiliły ataki na polskie portale poetyckie.
Na szczęście Administracja tego portalu zaczyna reagować na ataki.
oboj, kogo masz na myśli, bo ja chyba nie w temacie?
Tych co dają jedynki bez komentarzy.
oboj - dziękuję.
oboj Czyżby?
Widziałem wiele ich akcji na różnych portalach...
Możesz mi wierzyć na słowo.
Wujek Prigożin nie próżnuje.
Igalga↔Zastanawiający tekst. Gdybyś inaczej napisała tą samą treść, to by takim nie był. Jam na tak!
Pozdrawiam?
Dziękuję, DD. Pozdrawiam ?
Wszystkiego najlepszego z okazji Światowego Dnia Poezji.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania