Barbie w świecie mody rozdział 1
Po wejściu do środka Elonna pobiegła na piętro, zostawiając przyjaciółkę samą na dole.
Barbie podeszła do drzwi, które znajdowały się pod schodami. Ze schowka ukrytego za obrazem wyjęła klucz i je otworzyła.
Weszła do środka, zamykając za sobą drzwi. Pomieszczenie było urządzone skromnie. Przy drzwiach stało drewniane biurko, a ściany zdobiły szkice ubrań.
Usiadła na krześle i tak przez chwilę siedziała. Nagle z zamyślenia wyrwał ją głos Elonny.
— Co to jest za miejsce?
— To moja pracownia, w której zamykam się, gdy łapie mnie przygnębienie.
Przyjaciółka podeszła do ściany, na której wisiały szkice ubrań.
— Czyje są te projekty?
— Moje.
— Nie wiedziałam, że interesujesz się modą.
— Tak.
— Podobają mi się.
— Cieszę się.
— A zwłaszcza ta czerwona sukienka w kropki z falbanką.
— Mnie się ona też podoba.
— Nie myślałaś nigdy o założeniu własnego domu mody?
— Nie.
— Czemu?
— Tak się tylko mówi: „Załóż własną firmę”, bo żeby mieć własny biznes, musiałabym mieć własny lokal, gdzie mogłabym otworzyć dom mody. Potem zatrudnić ludzi takich jak fotograf, księgowa, menedżer, sprzedawca itd.
— Ja się wszystkim zajmę.
— Naprawdę?
— Tak, ale pod jednym warunkiem.
— Jakim?
— Że mnie zatrudnisz jako swoją asystentkę.
— Nie ma problemu.
— Super! Nawet nie wiesz jak się cieszę.
Elonna tanecznym krokiem wybiegła z pomieszczenia na korytarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania