barka odpłynęła w tonacji c - moll

Początek i koniec, godzina 21,37

 

To były pamiętne dni.

świat nie krył zaskoczenia.

z licznych oczu spłynęły łzy.

na chwilę stanęła ziemia.

 

Słowa - habemus papam

- zjednoczyły nadzieje,

że niemylność Polaka

zmieni serca i ziemię.

 

Pielgrzymował wytrwale.

Nie wybierał prostych dróg.

Odszedł, żegnany żalem,

w miejsce

które wskazał mu bóg.

 

Po dekadach,

na pożegnanie

książkę zamknął

...wietrzny posłaniec.

 

Dzisiaj w rocznicowy czas,

pora na przypomnienie;

ile z niego

pozostało w was;

a dla ilu

jest wstydliwym cieniem.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Bernadetta12345 4 miesiące temu

    No cóż … napisze krótko, bardzo ładny wiersz😉przenosi w tamto miejsce, tamtą godzinę…

  • ireneo 4 miesiące temu

    Bern...
    Przyznaję, szkoda mi mi było gościa. Początki miał dobre. Niestety, stopniowo zaniedbywał i siebie i posłannictwo, jak nazywał zajmowanie tronu piotrowego. Proboszczem byłby niezłym.

  • Bernadetta12345 4 miesiące temu

    ireneo ważne, że o nim wspomniałeś, niezależnie ód prywatnego zdania na jego temat😉…miłego wieczoru 😊

  • ireneo 4 miesiące temu

    Bernad....
    Dziękuję i wzajemnie - kolorowy sennych marzeń, część zapewne oddasz zapisanym obrazem:)
    A papa był osobowością zdecydowanie zlożoną. Z żoną też się różnię, a mimo to nie odsylam na do diabła za to, że marudzi abym wyrzucił śmieci i przy okazji doniósł zakupy z auta.

  • Bernadetta12345 4 miesiące temu

    ireneo poruszyłeś ten temat… i muszę to wyrzucić z siebie…Mam czasem wrażenie, że nie umiemy docenić tych ciężkich siatek czy też śmieci aż do chwili, gdy zabraknie tego zrzędliwego głosu przy nas…No a teraz ja już zmykam, nie będę tu pod tak ładnym tekstem żalów wylewać😊Przepraszam, ale musiałam … emocje…

  • ireneo 4 miesiące temu

    Bernadetta12345
    I słusznie, z tymi żalami. Od dekady torby zakupów lądują w aucie. A bylo że "nie miałem czasu" do czasu gdy przyjrzałem się takiej sobotnio-niedzielnej torbie ( w pobliżu jest market) i jakoś zajrzałem zsumowałem i dziwiłem się, że żona mnie nie wysyłała po to i tamto by sprawdzić też czy mam empatyczną duszę.
    Akurat wtedy miałem i tak mi już pozostało:)

  • realista 4 miesiące temu

    ireneo. Dwukrotnie tej esej próbowałem wpisać do wykazu
    Niestety Admin nie dokonał tego ani razu;
    Kochani grafomani i forumowicze

    Niech Bóg Ojciec rozpromieni nad wami Swe Oblicze.

    Niech na chwilę zapomni wasze grzechy liczne.

    Za bluźnierstwa przeciw Duchowi Świętemu

    Tylko Bóg Ojciec, potępi bluźniercę po Swojemu.

    Choć Syn Boży ogłosił, że to grzech nie do odpuszczenia

    Jednak w Miłosierdziu Ojca jest tylko Nadzieja.

    O jakże rozumu mieli za mało

    Co o śmierci głupim się zdawało.

    Że jak Syna Człowieczego do Krzyża przybili

    To już Jego misje na Ziemi przekreślili.

    On to pokazał, że żadna boleść i konanie

    Zabić Duszy danej od Boga, nie jest w stanie.

    To On zwycięzca piekła i szatana

    Pokonał śmierć dnia trzeciego z rana.

    Radujcie się wierni ludzie wszędzie

    Bo tak z każdym wiernym Bogu będzie.

    Jeżeli Wiary Bogu dochowacie

    To swoje życie na wieczność zachowacie.

    Alleluja i do przodu. Nie jest to ich winą

    Ojcze oświeć ich, bo nie wiedzą co czynią.

    Mają oczy do widzenia a są jak ślepcy

    Mają uszy do słuchania a są jak głupcy.

    Niech przejrzą i usłyszą

    To duszę swoją w Bogu pocieszą.

  • ireneo 4 miesiące temu

    Paciorku, myślisz, że myślisz ale to fałsz za czym swiadczą efekty. W tym temacie jedt wdpomnienie pożegnania twojego szeda ba padole płaczu, krajana, jeśliś Polak. Wspominam go bo się przed agonią bardzo nacierpiał, a nic nie zrobił by ulźyć cierpień tym, którzy wobec nieuniknionego, cierpieć już nie chcą.

    A co do utworu, gotów jestem przysiąc iż nie czytalem, jest więc dziewiczy, Znaczy taki jaki tu podrzuciłeś. Na pewno śliczny, bogaty w środki stylistyczne, w tym figury retoryczne, przedstawione po mistrzowsku. Perełka, brylant opowicki. Skladam gratulacje posuadabego talentu i zaeazem prośbę, abyś, mistrzu zabrał vo z marnych progów. Godzień on innego kawałka forum.
    I tak ci dopomusz buk
    (ireneo, bóg jam sam)

  • ireneo 4 miesiące temu

    Kawaler orła orłowego od tow. Komorowskiego. Tutejszy myślący inaczej - odrealniony

    Paciorku, myślisz, że myślisz ale to fałsz za czym przemawiają efekty. W tym temacie jest wspomnienie pożegnania twojego szefa na padole płaczu, krajana, jeśliś Polak. Wspominam go bo się przed agonią bardzo ucierpiał, a nic nie zrobił aby ulżyć cierpień tym, którzy wobec nieuniknionego, cierpieć już nie chcą.

    A co do utworu, gotów jestem przysiąc iż nie czytałem, jest więc dziewiczy, Znaczy taki jaki tu podrzuciłeś. Na pewno śliczny, bogaty w środki stylistyczne, w tym figury retoryczne, przedstawione po mistrzowsku. Perełka, brylant opowicki. Gratuluje posiadanego talentu i zarazem proszę, abyś, mistrzu zabrał to z moich marnych progów. Godzien on innego kawałka forum.
    I tak ci dopomusz buk
    (ireneo, bóg jam sam)

  • Szpilka 4 miesiące temu

    Ale ładny! ¬‿¬

    Elo i wesołego jajeczka ݁ ˖Ი𐑼⋆

  • ireneo 4 miesiące temu

    Szp...
    Witaj:) dziękuję, za życzenia też i wzajemnie

  • Sokrates 4 miesiące temu

    Ładny wiersz. Pamiętam te sceny i wyboru i konania. Już tyle lat upłynęło.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania