,,i byłem chłopakiem z budula'' - bidula
,, Nie wiem, kiedy usunąłem. '' - usnąłem i to zdanie połączyłabym z kolejnym przecinkiem, by nie zaczynać następnego od Ale
Toś wymyśliła życiorys Antoniemu :) Nie dziwię się, że trwało to prawie miesiąc :)))
Smutną przeszłością go obdarowałaś, ale teraz widać, że jest spełniony. Przebiegło mi przez myśl, że ta tajemnica do grobowej deski tonie będzie tylko ten dom dziecka, ale czegoś takiego się nie spodziewałam. Fajnie to uknułaś :) I odwrotu nie ma, Tomasz będzie komunikatorem i już :)
Bardzo fajna część. Nie mogę wyjść z podziwu, że tak konsekwentnie ciągniesz tę opowieść i rozkręcasz ją w świetny sposób. Wielkie 5 się należy :) Pozdrawiam :)
Karola dzięki wierny czytelniku za cierpliwość. Czasem masz wielką pustkę wokół, ale zapewniam, że zakończę to opowiadanie. Jestem zawsze tego zdania, że jak coś się zaczyna to trzeba to w jakiś sposób zakończyć. Dalej nie mam koncepcji, ale coś tam świta. Trzeba by było odwiedzić barmana. Pozdrawiam serdecznie
pasjo, uwielbiam Twoje: nie wiem co dalej, nie mam koncepcji i podobne, a za dwa dni pach!!! Jest kolejna część i to spójna z całością i z nowym tchnieniem. Podziwiam Cię za to :) Masz wielką wyobraźnię i potrafisz świetnie ją wykorzystać i ubrać w słowa, bym mogła przez nie gładko przepłynąć.
Czekam więc cierpliwie na zakończenie :)
Komentarze (12)
,,i byłem chłopakiem z budula'' - bidula
,, Nie wiem, kiedy usunąłem. '' - usnąłem i to zdanie połączyłabym z kolejnym przecinkiem, by nie zaczynać następnego od Ale
Toś wymyśliła życiorys Antoniemu :) Nie dziwię się, że trwało to prawie miesiąc :)))
Smutną przeszłością go obdarowałaś, ale teraz widać, że jest spełniony. Przebiegło mi przez myśl, że ta tajemnica do grobowej deski tonie będzie tylko ten dom dziecka, ale czegoś takiego się nie spodziewałam. Fajnie to uknułaś :) I odwrotu nie ma, Tomasz będzie komunikatorem i już :)
Bardzo fajna część. Nie mogę wyjść z podziwu, że tak konsekwentnie ciągniesz tę opowieść i rozkręcasz ją w świetny sposób. Wielkie 5 się należy :) Pozdrawiam :)
Karola dzięki wierny czytelniku za cierpliwość. Czasem masz wielką pustkę wokół, ale zapewniam, że zakończę to opowiadanie. Jestem zawsze tego zdania, że jak coś się zaczyna to trzeba to w jakiś sposób zakończyć. Dalej nie mam koncepcji, ale coś tam świta. Trzeba by było odwiedzić barmana. Pozdrawiam serdecznie
pasjo, uwielbiam Twoje: nie wiem co dalej, nie mam koncepcji i podobne, a za dwa dni pach!!! Jest kolejna część i to spójna z całością i z nowym tchnieniem. Podziwiam Cię za to :) Masz wielką wyobraźnię i potrafisz świetnie ją wykorzystać i ubrać w słowa, bym mogła przez nie gładko przepłynąć.
Czekam więc cierpliwie na zakończenie :)
KarolaKorman ty potrafisz stworzyć aurę tworzenia. Piszę c.d. miłego
No, no! Ostrożnie, bo służby czytają wszystko z Opowi włącznie. ;) Oczywiście 5 z pozdrowieniami.
Antoni tylko proszę mnie nie straszyć. Miłego wieczoru
pasja I nawzajem cieplutkiego i pogodnego. ;)
Antoni jednak sporo przeżył.
Oj tak. Jednak mimo to jest pozytywnym bohaterem tej historii. Pozdrawiam
Szczerze się przyznam, że czekałem na kolejną cześć. Tylko nie zaczynałbym nowego zdania od więc. 5)
Dzięki za sokole oko. Słusznie! Pozdrawiam
Ostro ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania