,,Zwróciłem się do niej. Jak pani tutaj weszła?'' - pomiędzy zdaniami myślnik, bo jedno to narracja, a drugie dialog
,,– Kiedy miałeś, tu żachnęła się i sprostowała, pan miał dwa lata, pamiętam jak dziś.''
– Kiedy miałeś - Tu żachnęła się i sprostowała - pan miał dwa lata, pamiętam jak dziś. - bo w środku zdania jest narrator
,,– odpowiedziałem. – Byłem tak zmęczony, '' - bez myślnika, bo to cały czas narracja
Bardzo fajna część :) Okazuje się, że z sąsiadki jest dobry człowiek. Miała trochę misji do spełnienia w swoim życiu i to jakich odpowiedzialnych. Tomasz składa wszystko w jedną całość i myślę, że z rozwagą podejdzie do propozycji Aleksandry. Choć jeszcze nie wiem, co to za propozycja, już podejrzewać, że zacna to ona nie będzie :) Serdecznie pozdrawiam :)
Dzięki szybki chłopaku. Zwolnij, bo nie będziesz mieć czasu umrzeć. Był taki polski serial , gdzie śpiewano... nie oglądaj się za siebie, bo ostatnich gryzą psy. Też o kierowcach. Pozdrawiam
Pasju, ile to już stron? Wyjdzie z tego powieść? Może da się to po skończeniu jakoś wydać. Przyznam, że ciekawie się to wyjaśnia, powolutku, bez "jazdy na skróty, byle do przodu". Uważam to za atut. 5 ♥
Mróweczku nawet nie myślę o tym, ja i wydanie. Muszę to razem poskładać, bo sama nie wiem ile. A mam jeszcze parę pomysłów i w końcu coś muszę zrobić z Tomaszem, może jakaś miłość? :-) :-) :-)
Komentarze (20)
Bardzo ciekawie się robi?Kto by pomyślał, że Tomasz w Ewie
odnajdzie siostrę.Daję 5 i pozdrawiam
Dzięki i teraz muszę jakoś siostrę wbić w akcję. Pozdrawiam
pasja "Nic na siłę - wszystko młotkiem!" ;) 5
Karawan to trzeba mieć porządny młotek. Ale myślę, że Antoni mi pożyczy. :-)
O prosze dowiadujemy się coraz więcej i o Mariannie i o ojcu Tomasza.
I Marianna wcale nie jest taka zła. Taka dobra dusza sąsiedzka. Pozdrawiam
,,Zwróciłem się do niej. Jak pani tutaj weszła?'' - pomiędzy zdaniami myślnik, bo jedno to narracja, a drugie dialog
,,– Kiedy miałeś, tu żachnęła się i sprostowała, pan miał dwa lata, pamiętam jak dziś.''
– Kiedy miałeś - Tu żachnęła się i sprostowała - pan miał dwa lata, pamiętam jak dziś. - bo w środku zdania jest narrator
,,– odpowiedziałem. – Byłem tak zmęczony, '' - bez myślnika, bo to cały czas narracja
Bardzo fajna część :) Okazuje się, że z sąsiadki jest dobry człowiek. Miała trochę misji do spełnienia w swoim życiu i to jakich odpowiedzialnych. Tomasz składa wszystko w jedną całość i myślę, że z rozwagą podejdzie do propozycji Aleksandry. Choć jeszcze nie wiem, co to za propozycja, już podejrzewać, że zacna to ona nie będzie :) Serdecznie pozdrawiam :)
Dzięki, poprawiłam. Coś trzeba z Aleksandrą zrobić, ale tak za bardzo nie wiem jeszcze co? Będzie randka i propozycja Oleńki. Pozdrawiam
Czekamy na dalszy ciąg ;)
Dzięki za odwiedziny i ciąg dalszy będzie :-)
Czekam na kolejne części. 5
Dzięki Prawdziwy Polaku i miło, że zajrzałeś. Piszę na bieżąco i sama nie wiem co. :-)
od pierwszego do teraz - nadrobione. Fajnie się to wszystko toczy, jest tajemniczo, są zwroty akcji, nowe wątki... No,no. 5 i czekam na c.d.
Dzięki szybki chłopaku. Zwolnij, bo nie będziesz mieć czasu umrzeć. Był taki polski serial , gdzie śpiewano... nie oglądaj się za siebie, bo ostatnich gryzą psy. Też o kierowcach. Pozdrawiam
pięć dodałam 35 część zapraszam
Byłam i zostawiłam komentarz :-)
Pasju, ile to już stron? Wyjdzie z tego powieść? Może da się to po skończeniu jakoś wydać. Przyznam, że ciekawie się to wyjaśnia, powolutku, bez "jazdy na skróty, byle do przodu". Uważam to za atut. 5 ♥
Mróweczku nawet nie myślę o tym, ja i wydanie. Muszę to razem poskładać, bo sama nie wiem ile. A mam jeszcze parę pomysłów i w końcu coś muszę zrobić z Tomaszem, może jakaś miłość? :-) :-) :-)
Masz talent, zaciekawiasz i ciągle coś się dzieje. 5 :)
To tylko takie przemyślenia. Zawsze w trakcie pisania coś przyjdzie do głowy. :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania