Kolejna bardzo ciekawa część :) Marianna dobrze przeczuwała, Tomasz powinien trzymać się na baczności, bo Ola to też niezła szuja :) Zostawiłam gwiazdeczki, pozdrawiam :)
,,– Murka zostaje ze mną – zakomunikowała i proszę, uważaj na siebie, wyrzuciła to z ogromną troską.''
– Murka zostaje ze mną – zakomunikowała - (myślnik, bo teraz dalej mówi Marianna) i proszę, uważaj na siebie - (myślnik, ba narracja) wyrzuciła to z ogromną troską.
,,moje całe ciało. – Otrząśnij się! – Coś mówiło mi wewnątrz, ale to podniecenie było silniejsze.''
moje całe ciało.(bez myślnika, bo to przemyślenia bohatera) Otrząśnij się!(bez myślnika)Coś mówiło mi wewnątrz, ale to podniecenie było silniejsze.
,,– To tylko burza – powiedziała Ola. – Widząc mój strach.''
– To tylko burza – powiedziała Ola, widząc mój strach.
,, naszych interesach. – Może przyłączysz się.''
naszych interesach.(bez myślnika) Może przyłączysz się.
,, – odpowiedziałem. – Mój wzrok padł na czarny notes.''
– odpowiedziałem. (bez myślnika)Mój wzrok padł na czarny notes.
Komentarze (17)
pięć napisałam trzy częściową Bajkę o pasikoniku zapraszam zresztą mój debiut.
Dzięki, byłam, zobaczyłam i przeczytałam. Pozdrawiam
pasja
I jak się podobała?
Jak zawsze ktoś ze wschodu musi być wspólnikiem :)
5
Bo wschód jest bardzo tajemniczy i zachęcający do szemranych interesów. Pozdrawiam
Widzę, że pojawił się Ukrainiec, może być ciekawie.5 Pozdrawiam
Oni zawsze pojawiają się obok interesów. Pozdrawiam
Kolejna bardzo ciekawa część :) Marianna dobrze przeczuwała, Tomasz powinien trzymać się na baczności, bo Ola to też niezła szuja :) Zostawiłam gwiazdeczki, pozdrawiam :)
Powoli chyba czas kończyć, a tutaj przychodzą różne pomysły. Czyżby dialogi moje były bez zarzutów? Bardzo bym się cieszyła. Pozdrawiam serdecznie
pasjo, czytałam szybkościowo i nie zagłębiałam się w usterki, chciałam jak najszybciej znać dalszy ciąg :)
KarolaKorman widzisz, a ja już się cieszyłam.
,,– Murka zostaje ze mną – zakomunikowała i proszę, uważaj na siebie, wyrzuciła to z ogromną troską.''
– Murka zostaje ze mną – zakomunikowała - (myślnik, bo teraz dalej mówi Marianna) i proszę, uważaj na siebie - (myślnik, ba narracja) wyrzuciła to z ogromną troską.
,,moje całe ciało. – Otrząśnij się! – Coś mówiło mi wewnątrz, ale to podniecenie było silniejsze.''
moje całe ciało.(bez myślnika, bo to przemyślenia bohatera) Otrząśnij się!(bez myślnika)Coś mówiło mi wewnątrz, ale to podniecenie było silniejsze.
,,– To tylko burza – powiedziała Ola. – Widząc mój strach.''
– To tylko burza – powiedziała Ola, widząc mój strach.
,, naszych interesach. – Może przyłączysz się.''
naszych interesach.(bez myślnika) Może przyłączysz się.
,, – odpowiedziałem. – Mój wzrok padł na czarny notes.''
– odpowiedziałem. (bez myślnika)Mój wzrok padł na czarny notes.
pasjo, tyle znalazłam, ale to drobiazgi :)
Wielkie dzięki, a już myślałam. Pozdrawiam serdecznie
Zabrakło mi wyjaśnienia kto dzwonił z samego rana, domyślam się, że Ola. Świetnie się czytało 5). Pozdrawiam i czekam na kontynuację.
Poprawiłam na alarm. Kontynuacja już się pisze. Pozdrawiam
Rozległo się "płukanie" do drzwi ;)
No widzisz jakie masz bystre oko. Poprawiłam i dzięki. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania