Barwy światła

jesteś jak sen

nie zabierasz świata

nie zasłaniasz czystości myśli

dodajesz im koloru

 

otwierasz uśmiechem

okna codzienności

często dalekiej

 

widzę na nowo

magię zmierzchu i świtu

pokazałaś je z bliska

 

zachwyt nimi

daje radość zwykłemu dniu

 

odnalazłem swoje miejsce

 

3.2024 andrew

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Alina ponad rok temu
    Podoba mi się Twój wiersz. Otwieranie "okien codzienności" za pomocą uśmiechu to piękny obraz, który symbolizuje otwartość na świat i radość z jego drobnych uroków, a także przywrócenie bliskości tego, co z pozoru dalekie lub nieosiągalne. W końcu, przez zachwyt nad zwykłymi chwilami, znajdujemy swoje "miejsce" - czyli sens w codzienności, który może przynieść najprostsze doznanie, gdy jest ono dostrzegane w nowym, pełnym podziwu świetle. Gratuluję wrażliwości i życzę wielu podobnych zapatrzeń, oraz błogosławieństw.
  • andrew24 ponad rok temu
    Dziękuję
    Miłego dnia

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania