Beauty Avoids Igniting Verdict (Piękno Unika Rozpalającego Werdyktu)

Chwała chwilom straconym oraz dniom minionym,

A także tym, które nadejdą jako marne marzeniem.

Piękno unika rozpalającego werdyktu—nie pozwala się osądzić,

Nie daje się schwytać w sidła definicji, wymyka się próbom nadania mu sensu.

 

Piękno wie, że wyrok oznacza koniec, że werdykt to śmierć w zamrożeniu,

Że zapłon — choć fascynujący spala to, czego dotyka, więc unika i się wymyka

Trwa w wiecznym zawieszeniu między tym, co było,

A tym, co być może, między spełnieniem a tęsknotą w płomieniu.

 

Chwała chwilom straconym — tym, które przepuściliśmy,

Nie doceniliśmy, zmarnowaliśmy, bo tylko one istnieją poza osądem.

Stracone — więc wolne od oceny. Minione — więc bezpieczne od spalenia.

Marnowane — więc paradoksalnie ocalałe w swojej niedoskonałej czystości.

 

Chwała dniom minionym, które nie mogą już zostać zmienione, poprawione, usprawiedliwione ani potępione —

Istnieją po prostu, takie jakie były zewnętrznie zwęglone

W ich martwym trwaniu jest dziwna uroda:

Uroda tego, co skończone, uroda tego, co już nie boli, uroda odległości i mgły zapomnienia.

 

I chwała tym dniom, które będą jedynie marnym marzeniem —

Bo marne marzenie nie krzywdzi, nie rozczarowuje, nie zdradza drażnieniem.

Marne korzenie nie zapłonie nigdy prawdziwym ogniem spełnienia,

Więc zachowa swoją idealną formę, nieskalaną przez rzeczywistość.

 

Piękno unika werdyktu, bo wie, że prawdziwa uroda

Mieszka w tym, czego nie ma: w stracie, w minionym, w niespełnionym.

Gdyby się spełniło — straciłoby tajemnicę a gdyby zostało osądzone — zamarłoby.

Gdyby zapłonęło — obróciłoby się w popiół.

 

Chwała wszystkiemu, co przemija,

Chwała wszystkiemu, co się nie spełnia, co umyka,

Chwała wszystkiemu, co pozostaje niedopowiedziane,

Chwała wszystkiemu, co zostaje niedokończone, nieuchwytne.

 

Chwała chwilom straconym — bo tylko one naprawdę nam zależą.

Chwała dniom minionym — bo tylko one są warte rozpamiętywania.

Chwała marnym marzeniom — bo tylko one nie ranią.

Chwała dniom chwalebnym i nocom upojnym

 

Trwaj piękno trwaj w swoim unikaniu,

Trwaj w swojej świętej odmowie bycia osądzonym,

Trwaj w swojej mądrości niepodpalania się,

Trwaj w swojej wierności efemerycznemu.

 

Bo prawdziwe piękno wie: wyrok to koniec,

Wyrok to kres, a życie — to wieczne wymykanie się

Jednym i drugim, straconym i srogim

Chwała dniom minionym

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery 3 dni temu
    Mocno przegadane a najgorsze , że dalekie od prawdy - bo to tylko półprawdy. :(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania