Będąc w cieniu
Usunąłem się w cień.
Widzę, jak inni skąpani są w słońcu.
Pytam siebie: czy ja też tak mogę?
Wyciągam dłoń ku słońcu, a ono mnie parzy.
Usunąłem się w cień.
Widzę, jak inni skąpani są w słońcu.
Pytam siebie: czy ja też tak mogę?
Wyciągam dłoń ku słońcu, a ono mnie parzy.
Komentarze (2)
Ja bym to jeszcze rozbudowała, ale to twój wiersz
Normalnie komunikacyjnie stoi w cieniu kobieta, facet w słońcu - dlatego patrzy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania