Bellum omnium contra omnes

Bogowie są podobni do ludzi. Także się śmieją, kochają, nienawidzą i mszczą. Jednak oni nie mają zahamowań. Aby ocalić najdroższego przyjaciela potrafią zabić swoich towarzyszy, aby się zemścić zniszczą połowę świata.

Można ich podzielić na dwie strony konfliktu: tą jasną i tą ciemną. Przynajmniej w teorii. Oni wszyscy, niezależnie od pochodzenia, są tacy sami. Nie należy im ufać. W praktyce, każdy dba tu tylko o siebie, o swoją pozycję i moc, nie przejmując się tym, że kogoś rani. Oczywiście istnieją wyjątki, lecz znikają one w morzu ambicji i żądzy władzy.

Chciałabym wam opowiedzieć historię panteonów, historię bogów. Choć rozgrywała się ona tysiące lat wcześniej, ma wpływ na to, co dzieje się teraz. Bo bogowie nie wybaczają, nie zapominają. Ich rozgrywka trwa nadal, ale ważne są także ich pobudki. Nie wszystko jest tak jasne, jak się wydaje. Przeczytajcie, zrozumcie. Może to uratuje wam dziś życie, bo ciemność i chaos nadciągają.

I spróbujcie im wybaczyć.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Nazareth 06.03.2016
    Witam na Opowi. Jeżeli to jest wstęp do dłuższej pracy, to zaciekawiłaś mnie na tyle, że napewno będę śledził jak to się dalej potoczy. Pozdrawiam.
  • Neurotyk 06.03.2016
    To i ja przyłączam się do chóru powitalnego!
  • Karo 06.03.2016
    WOW! Uwielbiam takie klimaty, a ty piszesz z taką lekkością. Czekam na więcej i mam nadzieję, że założysz tu konto. Na pewno będę śledzić twą twórczość, 5 ;)
    P.S. Panowie, on nie ma jeszcze konta, co oznacza, że nie czas na powitania. Brak konta świadczy o przelotnym odwiedzeniu tej strony. Jeśli założy, wtedy można będzie go przyjąć z otwartymi ramionami. ;)
  • Nazareth 06.03.2016
    Poprostu nigdy nikogo nie powitałem na opowi więc zwietrzyłem szansę i żuciłem się jak arab na kurs pilotażu. Wybaczcie!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania