Berlin
nie zdejmuj kapelusza
wyczarowaliśmy to miasto na nowo
dziś jesteś już matką
wczoraj tylko nieproszonym gościem
szelest
to jeszcze nie jesień
tylko Kreuzberg w kolorze herbaty
poranni graficiarze malują imago
w mieszkaniu koci wzrok
S-Bahn cieniem wkrada się do okien
wiem lubisz przebudzone książki
spały ze mną w Twoich snach
nie odwracaj się
wczoraj zostało na zdjęciu
był magik i królik
potem zniknęli z Facebooka
Komentarze (7)
Pokaze cos Panu
nie zdejmuj kapelusza
wyczarowaliśmy to miasto na nowo (gdzies?
dziś jesteś już matką
wczoraj tylko nieproszonym gość
Pan pisze o tym, w pierwszej strofie, ze dziecko wczoraj bylo bẹkartem? a dzis jest dzieckiem prawego rodzica.
Ostatnia strofa - kto wierzy we mnie
z face tu face albo step by step
Chyba jest to takie rozbudzone jutro. Nigdy nie bylam w Berlinie. Ze zupelnie innego powodu, po prostu balam sie, ze go nie ogarne, albo ze bede zmeczona Zbyt szybko Berlinem.
Pozdrawiam
Berlin to może niepiękne , ale cudowne miasto.
Nie męczy , pobudza , żyje intensywnie jest do ogarnięcia .
Polecam jesienny tripik . w środku miasta jest Großer Tiergarten, czyli o park, na terenie, którego znajduje się ZOO i wiele innych atrakcji, oraz kilka malowniczo położonych knajpek. Położony niedaleko stacji S-Bahn i dworca kolejowego Zoologischer Garten znanego z biograficznej książki My, dzieci z dworca Zoo .
Tu się nikt nie spieszy . W Berlinie początkowo czułem się jak nieproszony gość , ale to wczoraj zostało tylko na zdjęciu . Pozdrawiam serdecznie , dziękuje za wszystkie komentarze .Kłaniam się nisko !
Ojej, to Pana Utwór.
Serdecznie
Króciutko berliński.
Ja tak dostałam w dupẹ na bajerze, ze berlinski to śpiew.
https://youtu.be/b31qT7_Pk88?si=N5lNzAScDyLYN2Oi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania