Bestia Nieufności

Nieufność-

Tak niepozorna, niemała bestia, oddała martwą i nędzną część

serca.

Pożarła resztę z krwią na rękach, by żywy kawałek uśmiercić-na sznurze grubym zabije, powiesi.

Tchniesz ją do przodu (część mego narządu, co miłość kiedyś umiała tworzyć), lecz bić przestaje.

Zbyt już zmęczona, bez cienia uśmiechu, niepewność zwabia w okrutne ramiona...

I nagle wpada w rozwartą paszczę i spada w bezruchu, i w głuchej ciszy, jak zawsze skomle samotna.

Twoja niepewność z chęcią pożera ostatnią część mego wiernego serca.

Nie umie krzyczeć, krzyczy więc w głuszy.

We wnętrzu tej bestii, mieszają się głosy rozbitych części, boleśnie obdarte ze strun głosowych

Jęczą w męczarniach, próbując mówić o kształcie miłości.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Violet 27.12.2016
    Jeden tekst dwóch (na pozór) innych autorów? O co tu chodzi?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania