Beta Pictoris b Sygnał

64 lata świetlne stąd

– tyle dzieli nas od Beta Pictoris b,

gazowego olbrzyma,

który właśnie „odezwał się” do nas radiowym szeptem.

MeerKAT wychwycił krótkie,

silne impulsy,

a ich polaryzacja zdradza coś,

co znamy aż nazbyt dobrze z Ziemi:

zorzę.

Pole magnetyczne ponad 2,5 tysiąca razy silniejsze od naszego?

To nie byle ciekawostka

– to znak,

że gdzieś tam,

poza Układem Słonecznym,

działa machina zdolna chronić atmosferę,

a może i życie.

Oczywiście,

nauka każe studzić emocje:

praca czeka na recenzję,

wynik wymaga weryfikacji.

Ale wyobraźnia podpowiada coś więcej.

Jeśli w odległości zaledwie kilkudziesięciu lat świetlnych istnieje świat z tak potężnym magnetosferycznym sercem,

to ile takich serc bije dalej

– w ciszy,

tórej jeszcze nie umiemy słuchać?

Może nie jesteśmy sami.

Może kosmos pełen jest cywilizacji,

które – jak my –

patrzą w gwiazdy i zastanawiają się,

czy ktoś tam jest.

A my właśnie zaczęliśmy odbierać ich sygnał.

I to napawa optymizmem.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania