"- Kolejny rok kolejne przeciwności. " - oj, chyba przecinek
"- Spokojnego życia Ryu. – z każdym słowem szary dym uciekał z jej ust. " - z wielkiej.
Jest coś fascynującego w tych Twoich odrealnieniach. To wszystko strasznie naturalnie ze sobą współgra. Nazwy, luźne rozmowy. Jakby naprawdę się zgrywało. Zaczyna mnie Twoje uniwersum coraz bardziej intrygować. Naprawdę spoko.
Cyber.Wiedźma - nie wiem czy tylko. Nieważne. Chodzi o to, że to nie jest czcze pierdolenie, tylko zaczynam tu wyłapywać związki, dusze... nie wiem. Chuj tam. Spoko to jest.
Cyber.Wiedźma - lubię poczucie zaintrygowania. Chodzi o to, że Ty tu uprawiasz zmyślną metodykę. No, ale nic. Większość Twoich tekstów podoba mi sięteż przez sam pryzmat zapisu i pomysłu, abstrahując od tego jak bardzo są one scalane.
Witam,
Rozmowa, dziwna rozmowa... świat realny-nierealny, Święta, życzenia, jakieś polowanie w tle...
Aż tu nagle "- Wiesz co? Całkiem nieźle się trzymasz, jak na osiemdziesięciolatkę." - łoł...
Byłam przekonana, że rozmawia dwóch smarkaczy ;))
Pozdrowionka
Komentarze (10)
"- Kolejny rok kolejne przeciwności. " - oj, chyba przecinek
"- Spokojnego życia Ryu. – z każdym słowem szary dym uciekał z jej ust. " - z wielkiej.
Jest coś fascynującego w tych Twoich odrealnieniach. To wszystko strasznie naturalnie ze sobą współgra. Nazwy, luźne rozmowy. Jakby naprawdę się zgrywało. Zaczyna mnie Twoje uniwersum coraz bardziej intrygować. Naprawdę spoko.
Tylko ciebie intryguje.
To akurat stare. Odkopane z najciemniejszych zakamarków komputera.
Cyber.Wiedźma - nie wiem czy tylko. Nieważne. Chodzi o to, że to nie jest czcze pierdolenie, tylko zaczynam tu wyłapywać związki, dusze... nie wiem. Chuj tam. Spoko to jest.
Duszę? Ciekawe. Bardzo ciekawe.
Prawie rozgryzłeś.
Cyber.Wiedźma - lubię poczucie zaintrygowania. Chodzi o to, że Ty tu uprawiasz zmyślną metodykę. No, ale nic. Większość Twoich tekstów podoba mi sięteż przez sam pryzmat zapisu i pomysłu, abstrahując od tego jak bardzo są one scalane.
Canulas, dziękuję.
Witam,
Rozmowa, dziwna rozmowa... świat realny-nierealny, Święta, życzenia, jakieś polowanie w tle...
Aż tu nagle "- Wiesz co? Całkiem nieźle się trzymasz, jak na osiemdziesięciolatkę." - łoł...
Byłam przekonana, że rozmawia dwóch smarkaczy ;))
Pozdrowionka
No im akurat daleko do smarkaczy.
Dzięki Aga.
Tajemnicze i zaskakujące. Podobało się :)
Dzięki Justyś.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania