bez dominacji
bo ja się postawię w skórze oraz obok
przejdę w nie swoich butach w parze
choć bez pary
spojrzę chłodnym okiem na ogień
lub ogień rozpalę
wszystko by być bliżej
kiedy blisko dalej
wreszcie znajdę sposób gdy nie sposób znaleźć
jak trzeba to na głowie stanę
a na ziemi twardo
powiem że język giętki za myślą wciąż kroczy
że nawet w nędzy wypada
bogactwem zaskoczyć
na końcu się uśmiechnę szybko póki wolno
Komentarze (27)
Ja rzadko komentuję. Ale ten tekst jest rewelacyjny.
Pozwól, że zabiorę.
Całość.
Nie jestem chytra... jak trzeba, to bierz...
"nawet w nędzy wypada bogactwem zaskoczyć"... To jest dobre!
Takim wypada... zawsze. Dzięki za poczytanie...
Pomysł fajny, bo to o byciu blisko bez cisnącej kontroli. "język giętki" jest efektowny ale trochę klisza.
No tak, bo to ze Słowackiego...
Grafomanka, no właśnie brzmi tu jak cytat.
NinjaC, nie, cytat jest uproszczony, nawet bardzo bym powiedziała...
Grafomanka, jasne. Zdrówka ;)
NinjaC, wzajemnie!
Ciekawy, nawet bardzo
Dziękuję...
Zbytnie pochwały tak psują autorów, że potem najsprawiedliwsza krytyka ich oburza. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że dzisiejsza krytyka jest nieraz — niżej wszelkiej krytyki.
Anka Graf
Może niedosłownie, ale nie chce mi się szukać
o nim pseud, no popatrz, czasami piszę twoimi słowami... fenomen jaki czy co
Grafomanka Dzięki za poczytanie...
o nim pseud, ciebie nie poczytać, to byłby nawet grzech... xD
Grafomanka dzięki, ja tez przesyłam całuski
3x
xD xD xD
całuję
o nim pseud, zacałujesz mnie na śmierć... xD
Ciekawa kompozycja i obraz.
Może zasługuje nawet na 5.
Dziękuję, Sokrates, za ciekawą kompozycję...
Ciekawie, "ogień" bym zmienił na "lodem" przy rozpalę i już by było tip top
Ale 5
Może to i fajne... dzięki Absens
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania