bez gry wstępnej

wchodzenie na mount ewerest wydaje się trudne. kiedy spadam w sumę wszystkich napiętych mięśni.

czy to nie wszystko jedno kto wchodzi w twoje szczeliny

może być. pętla czasu przypomina mi radość.

czy brednie które wymyślasz mają realne szanse

nie wiem jak nazwać sprzedajną niewiastę. wiesz jak uderzyć w kolejny dźwięk dzwonu. chcę pojechać do miejsca przeznaczenia.

czy brak świadomości w trakcie zerwał twoje łańcuchy

spadam w blasku księżyca w sumę wszystkich którzy

to tylko haj i nie wierz w słowa

stopionych kilku gram haszyszu. brak wiary mnie usprawiedliwia.

czas też potrzebuje wytchnienia, oparów twojego mroku

przecież czas nie pali marihuany. no może czasem

mówisz że już nie będzie burzy

a ja tęsknię za błyskawicą. spadam kochanie w sumę wszystkich fal i gałęzi drzewa wydaje się trudne. kiedy spadam w sumę wszystkich napiętych mięśni.

- czy to nie wszystko jedno kto wchodzi w twoje szczeliny

 

może być. pętla czasu przypomina mi radość.

- czy brednie które wymyślasz mają realne szanse

nie wiem jak nazwać sprzedajną niewiastę. wiesz jak uderzyć w kolejny dźwięk dzwonu. chcę pojechać do miejsca przeznaczenia.

czy brak świadomości w trakcie zerwał twoje łańcuchy

spadam w blasku księżyca w sumę wszystkich którzy

to tylko haj i nie wierz w słowa

stopionych kilku gram haszyszu. brak wiary mnie usprawiedliwia.

czas też potrzebuje wytchnienia, oparów twojego mroku

przecież czas nie pali marihuany. no może czasem

mówisz że już nie będzie burzy

a ja tęsknię za błyskawicą. spadam kochanie w sumę wszystkich fal i gałęzi drzewa

Średnia ocena: 1.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Aeliora 3 miesiące temu
    Ładny ,ciekawy
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Trochę brakuje mi ciągłości myśli, ale może trzeba wyciągać je z chaosu... niemniej jak rezygnuję, w myślach, z pewnych fraz, lepiej mi się układa wiersz... i nie wiem na czym polega zabieg powtórzenia tego, co powyżej, ale ja się mało znam, to w sumie nieważne, co piszę...
  • Marzena 3 miesiące temu
    To ważne co piszesz i jak odbierasz moje pisanie. Ja po prostu mam obawy napisać prawdę i dlatego tak namieszałam. Może kiedyś go poprawię
  • Aeliora 3 miesiące temu
    U Marzeny czasami ten chaos jest naprawdę twórczy :) dla nielicznych ,niekażdy zrozumie
  • Aeliora 3 miesiące temu
    " nie każdy"
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Aeliora, swoje wiersze każdy rozumie, ale czy pisze się je tylko dla siebie?
  • Aeliora 3 miesiące temu
    Grafomanka no nie
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Aeliora, dlatego trzeba pisać je tak, żeby każdy coś wyciągnął... ja zawsze staram się zrozumieć, co Autor chce mi powiedzieć, ale z chaosu trudno jest wyciągać sens. W tym wierszu Marzenka przeskakuje z tematu na temat, może i jest on zbieżny, ale... co ma nazwa sprzedajnej niewiasty do marihuany?
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    albo ''czy to nie wszystko jedno kto wchodzi w twoje szczeliny''

    czy to naprawdę jest wszystko jedno?
  • Marzena 3 miesiące temu
    Grafomanka a wiesz przy paleniu marihuany trudno zachować ciągłość myśli:) to tylko dygresja
  • Marzena 3 miesiące temu
    Zresztą inne sprawy też jakoś inaczej się odczuwa. No może nie każdy :)
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Marzenka, nie wypowiem się w tym temacie, nigdy nie paliłam marihuany... wiem, jestem nudna z tą moją nieznajomością życia, ale taka prawda...
  • Marzena 3 miesiące temu
    Grafomanka każdy ma.swoje granice albo czasem ich nie ma. Jestem w miejscu gdzie granice zaczynają i kończą się tylko na jednym. Gdyby nie leki zapewne ,, umarłabym'' ponieważ... Nie chcę być złośliwa i posądzona o brak wiary i tolerancji ale... Nadmierna ewangelizacja sprowadza wszystkie emocje i uczucia człowieka do jednego worka. Ewangeliści... to tylko jakaś grupa ludzi którzy. No nie chcę osądzać ale chyba się duszę z braku powietrza. Więc napisałam kamuflaż aby nie zatracić siebie w tej poukładanej na jedno kopyto rzeczywistości
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Zastanawiałam się z jakiego powodu ten chaos i chyba odpowiedziałaś.

    Wszystko w nadmiarze szkodzi... dlatego stawiam na umiar.

    Miłego dnia Marzenka!
  • Marzena 3 miesiące temu
    Grafomanka wzajemnie miłego, chociaż wiesz byłam u lekarza i znów dostałam dwa zastrzyki. Mój organizm reaguje intensywnie i nie mam na to wpływu. Pozornie jestem spokojna ale zagrożenie kolejnym wstrząsem anafilaktycznym mówi samo za siebie... I jak tu żyć
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Marzena, tak, jakby jutra nie było... kiedyś tego nie rozumiałam, a może lubiłam mieć wszystko zaplanowane, bo łatwiej żyć... ale czy łatwiej znaczy lepiej? Nie wiem...
  • Wyraz bez twarzy 3 miesiące temu
    Grafomanka , tak. Tylko i wyłącznie dla siebie. Nawet nie dla kumpli, znajomych, ziomków, dziewczyn. Ale mówię, tylko za siebie. Inni, czyli jacyś obcy ludzie, zupełnie mnie nie interesują. Albo, co mają do powiedzenia, szczególnie ci z internetu, to jest dopiero banda ciemniaków 😁
  • Marzena 3 miesiące temu
    Tęsknię za błyskawicą 😉
  • Aeliora 3 miesiące temu
    Marzenka;)duzo zdrowia dla Ciebie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania